wtorek, 31 marca 2015

Wpływ skalpu - kondycji skóry głowy na stan włosów

Dzisiaj pogadamy o skórze głowy i jej wpływie na włosy. Dbanie o włosy to kompleksowe zadanie i nie da się poprawić stanu włosów zajmując się tylko wybranymi zagadnieniami. Ważne jest całościowe podejście. Więc nie tylko zwiększamy dbanie o same włosy, ale także ważna jest skóra głowy.




Co dzięki temu osiągniemy?
  • Mniejsze problemy z przetłuszczaniem się włosów
  • Łatwiejsze opanowanie łupieżu
  • Szybszy wzrost włosów
  • Ograniczenie wypadania włosów

Przyznacie że sporo :) 
Ok to teraz 7 wskazówek jak dbać o skalp by było lepiej

  1. Myj włosy i skórę głowy tak często jak tego potrzebują. Nie dopuszczaj do nadmiernego przetłuszczania się. To wcale nie pomaga - a wręcz odwrotnie doprowadza do produkcji jeszcze większej ilości łoju a dodatkowo powoduje osłabienie struktury włosów. Ważne jest także, abyś używała delikatnych, nie powodujących wysuszenia skóry i włosów kosmetyków do mycia. Najlepiej aby szampony nie zawierały SLS
  2. Wykonuj olejowanie - nie tylko włosów - ale także skóry głowy. Taki zabieg poprawi odżywienie cebulek włosa - a co za tym idzie - jego szybszy wzrost w krótszym czasie. Oczywiście wcześniej przetestuj czy Twoja skóra głowy polubi się z olejkami. Akurat taka pielęgnacja ma tyle samo zwolenników jak i przeciwników. U niektórych daje wspaniałe rezultaty - podczas gdy u innych doprowadza do wypadania włosów. 
  3. Zacznij stosować wcierki - czyli kosmetyki które nakłada się bezpośrednio na skórę głowy bez ich spłukiwania. Koniecznie aplikację wcierek połącz z masażem skóry głowy - dzięki czemu nie tylko odżywisz cebulki, ale także poprawisz ukrwienie skóry głowy oraz zapewnisz odpowiednie dotlenienie. Przy wyborze wcierek unikaj tych - które zawierają alkohol. U mnie świetnie sprawdzają się kosmetyki z rosyjskiej serii apteczka Babuszki Agafii
  4. Peeling skóry. Od tego punktu tak naprawdę powinnam zacząć. Zwykle o tym prostym, jednak niezbędnym zabiegu zapominamy jeśli chodzi o skalp. Przecież skóra to skóra - wszędzie się łuszczy - bez względu czy jest porośnięta włosami czy nie. Dlatego regularne peelingi skalpu - to podstawa. Możecie go wykonać przy użyciu skóry, kawy, czy bardziej skomplikowanych mieszanej zawierających na przykład miód, glinki czy olejki. Przepisów w necie mnóstwo - wystarczy chwilkę poszukać.
  5. Ogranicz farbowanie włosów. No niestety ten zabieg sporo zdrowia kosztuje i włosy i
    skalp. Powoduje przesuszenie, zniszczenie - siano na włosach po prostu. Skalp też farb nie lubi. Jak musisz zmienić kolor włosów - użyj naturalnej henny - która zabarwi i odżywi włosy i skalp. Albo zamiast malowania wszystkich włosów - zdecyduj sie na pasemka
  6. Zdrowo jedz. Już w starożytności wiedzieli ze jesteś tym czym sie odżywiasz. Więc zdrowa - pro włosowa dieta wskazana. A bardziej zainteresowanych tematem odsyłam do wpisu o diecie na włosy
  7. Czesanie i dobór fryzur ma znaczenie. Jeśli chodzi o czesanie - to powinno być łagodne i delikatne, tak aby nie doprowadziło do uszkodzenia włosów i skóry. Bez szarpania, wyrywania i innych mało przyjemnych rzeczy. Ponadto czesanie pobudza krążenie - więc jest wskazane i polecane w pielęgnacji skóry włosów. Co do fryzur - wybieraj takie - które nie męczą Twoich włosów i skóry.Ścisłe koki czy końskie ogony noszone przez kilka dni pod rząd mogą być powodem bolącej skóry głowy. Więc nawet jak lubisz takie uczesanie - od czasu do czasu daj skalpowi odpocząć
Czytaj dalej »

niedziela, 29 marca 2015

Dieta na włosy, czyli co jeść by mieć piękną fryzurę?

Zauważyłam ostatnio, że panuje powszechne przekonanie, że piękną fryzurę można mieć tylko stosując super kosmetyki. No cóż, to prawda, że jeśli nie trafimy w dobre kosmetyki do włosów, to możemy jedynie pomarzyć o bujnych włosach, nie zapominajmy jednak, że to tylko działanie zewnętrzne.


A co z wzmacnianiem włosów od wewnątrz... reklama krzyczy: "Łykaj suplementy!", no dobra, ale na tym jeszcze nie koniec. Wszyscy zapominamy o jednym, jak w moim ulubionym powiedzeniu: "Jesteś tym co jesz", a więc o DIECIE!

I kolejny raz okazuje się, że dieta moi drodzy to klucz do sukcesu i to nie tylko w walce o piękną figurę, ale także piękną fryzurę :)

A wiecie co jeść, by mieć piękne włosy?
Zaraz się dowiecie :)

Dieta na włosy - czyli co jeść

By mieć piękne, zdrowe włosy musimy spożywać produkty bogate w witaminy i minerały, które je wzmacniają. A są to:

- kwasy tłuszczowe omega-3
- białko
- witaminy A, D oraz witaminy z grupy B
- żelazo
- wapń
- cynk
- selen
- jod

Kwasy tłuszczowe, witaminy A, D, B znajdują się w rybach, np. w łososiu. Jedzmy więc sałatki z łososiem, sushi, pasty rybne - niedobór tych składników spowoduje, że włosy stają się matowe, łamliwe, niedożywione. Witamina A odbudowuje keratynę, a witamina E chroni włosy przed uszkodzeniami.

Białka szukajmy w mięsie drobiowym, jajach, nabiale, nasionach strączkowych. Niedobór białka spowoduje nadmierną łamliwość, a nawet wypadanie włosów. Nie zapominajmy więc, by codziennie spożywać porcję białka!

Żelaza i cynku szukajmy w roślinach strączkowych i orzechach. Dlaczego warto zadbać by nie zabrakło tych pierwiastków na naszym talerzu? Bo to dzięki nim nasze włosy będą grube, silne i lśniące.

A co jeśli nasze włosy są ciągle przesuszone, mało elastyczne i rozdwajające się? To pierwszy sygnał, że brakuje im selenu i witaminy A. Jedzmy więc dużo marchewki i pijmy wodę - Selenkę - to jedyna woda, która zawiera w składzie selen, pierwiastek niezwykle deficytowy w naszej diecie.

No i w końcu jod - jodu nie brakuje chyba tylko osobom mieszkającym nad morzem ;)
Produkty bogate w jod: chude ryby morskie, brokuły, ser żółty.

Dieta na włosy - czyli czego unikać


Wszyscy doskonale wiemy czego unikać, jednakże i tak wciąż popełniamy te same błędy. Co nam tak bardzo smakuje, a szkodzi włosom?

Fast-foody
Kofeina
Alkohol
Papierosy
Słone potrawy
Tłuste dania
Żywność przetworzona
Nadmiar cukru
Szczawiany (znajdują się w szpinaku, gruszkach, szczawiu, botwince)

Nie da się ukryć, że bardzo źle na włosy wpływa także stres, częste przyjmowanie antybiotyków i wahania hormonalne.

Jeśli dobrze się rozejrzycie po internecie możecie znaleźć specjalnie ułożone diety na włosy. Ja przyznam, że nie jestem zwolenniczką diet ułożonych pod linijkę. Nie jestem na tyle zdyscyplinowana, by jeść to co wyczytam z kartki. Zdecydowanie wolę widzieć jakie są produkty zalecane niż odmierzać i odważać to co kładę na talerzu.
Ale wiem, że są też tacy, którzy właśnie takie diety preferują. Dlatego dla tych właśnie podam przepis na przykładowy jednodniowy jadłospis.

Dieta na włosy:



Śniadanie: Kanapka z chleba wieloziarnistego z jajkiem i rzeżuchą, sok z marchwi

Obiad: Ziemniaczki pieczone, pierś z kurczaka i brokuł gotowany na parze, sok jabłkowy

Kolacja: Sałatka z wędzonym łososiem, pomidorami, mixem sałat, szczypiorkiem, okraszona łyżką oliwy z oliwek, zielona herbata

Komponując dania w diecie na włosy warto pamiętać, by w żadnym nie zabrakło porcji owoców i warzyw, a także:
kaszy, ziaren zbóż, jogurtu naturalnego, bobu, bananów, kalafiora.

Czytaj dalej »

poniedziałek, 16 marca 2015

Suche włosy - jak z tym walczyć?

Jeśli włosy są suche, łamliwe, kruche powodów może być wiele. Włosy zbudowane są z martwej tkanki (tak samo jak paznokcie), ale trzon każdego włosa otoczony jest warstwą komórek, które chronią go przed wysuszaniem i uszkodzeniami mechanicznymi. Jeśli ta zewnętrzna ochrona włosa zostanie zniszczona, włosy staną się matowe, stracą nawilżenie, a ich końcówki zaczynają się strzępić, rozdwajać.



Częste farbowanie, działanie chloru, ostre słońce, solarium, gorące powietrze suszarki, lokówka, nawijanie na wałki - to wszystko co bardzo nie sprzyja włosom. Jeśli unikamy tych czynników szkodliwych, a mimo tego mamy suche włosy - to znaczy, że należymy do osób, których gruczoły łojowe znajdujące się w skórze nie pracują wystarczająco dobrze i nie produkują olejków natłuszczających skórę. Nie martw się jednak - dziś udzielę kilku rad dotyczących suchych włosów i najlepszej dla nich pielęgnacji :)

Szczotkowanie to prawdziwa sztuka


Wiele osób nie przywiązuje uwagi do szczotkowania włosów. Gdy szczotka idzie w ruch nasze włosy aż drżą ze strachu przed szarpaniem, wyrywaniem, gwałtownymi ruchami. Zlituj się nad swoimi włosami i:

* Używaj szczotek z naturalnego włosia, nie tylko będziesz nimi lepiej rozczesywać włosy, ale także zniknie problem z elektryzowaniem.

* Szczotkuj włosy od końcówek, w ten sposób rozdzielisz splątane włosy nie uszkadzając ich na całej długości.

* Gdy włosy są już dobrze rozczesane szczotkuj je jeszcze przez chwilę od cebulek po same końce, w ten sposób rozprowadzisz po włosach naturalne olejki ochronne.

Wzmocnienie to podstawa


Niezależnie od tego czy masz włosy suche, czy nie przyda się je wzmocnić. jak to zrobić? Ja mam trzy sprawdzone sposoby, które działają cuda! :)

1. Witamina B
Bardzo ładnie wzmacnia włosy. Najlepiej łykać witaminę B-complex 2 razy dziennie w czasie posiłków, wtedy się dobrze wchłania.

2. Selen
To bardzo ważny pierwiastek, który wpływa na stan naszych włosów, ale nie tylko. Można zażywać selen w postaci tabletek, jeść orzechy brazylijskie albo pić wodę SELENKĘ. Ja wybrałam tą trzecia metodę, bo nie chce przedawkować selenu, a o to jest bardzo łatwo. Przedawkowanie selenu doprowadza do wypadania włosów - także uważajcie!

3. Olej z wiesiołka
Olej z wiesiołka wzmacnia i odżywia włosy. Warto go zażywać 3 razy dziennie.

Sekrety nakładania odżywek


To się tak tylko wydaje, że wystarczy kupić odżywkę i już gotowe, włosy zadbane. Tak naprawdę dobra odżywka to tylko połowa sukcesu, ważne jest bowiem prawidłowe jej nakładanie. 

Po pierwsze - wybieraj odżywki do włosów zawierających substancje chroniące przed działaniem czynników zewnętrznych np. wysokich temperatur - dimetrykon, trimetrykon fenylowy.

Po drugie unikaj w kosmetykach i to nie tylko do włosów parabenów i SLS-ów. Szkodzą, niszczą i generalnie po co się faszerować chemią, wystarczająco dużo mamy jej w żywności.

Moje ulubione odżywki zawierające dużo ziół to TA i TA. Polecam wypróbować, bo są bardzo tanie i fajnie działają :)

Po trzecie pamiętaj, by odżywkę nakładać od końcówek kierując się w górę.

Po czwarte - jeśli nie masz w domu odpowiedniej odżywki, możesz ja zrobić sama, to bardzo proste:

Wymieszaj oliwę z oliwek i kilka kropli olejku sandałowego albo rozmarynowego.

Oliwa to naturalny środek zmiękczający i nawilżający, olejek z rozmarynu wzmacnia włosy, a sandałowy odżywia. Odżywkę nałóż na włosy na godzinę, po czym spłucz.

Na koniec jeszcze 3 rady, które właśnie mi się przypomniały:

- Nie spłukuj włosów gorącą wodą, bo to je wysusza
- Jeśli masz mocno przesuszające się włosy - używaj kosmetyków dla dzieci
- Myj głowę nie częściej jak co 2-3 dni.

No dobra, wiecie już co ja robię z suchymi włosami, a wy jak sobie z tym radzicie? Znacie jakieś inne sposoby? :)

Czytaj dalej »

niedziela, 15 marca 2015

Jak dbać o włosy suche i zniszczone?

Po ostatnim poście na temat włosów suchych i zniszczonych stwierdziłam że mam pewien niedosyt. I wy pewnie też. Omówiłam czynniki, które sprawiają że włosy są w coraz gorszej kondycji, jednak o pielegnacji już się nie rozpisałam. Powiedziałabym nawet że przemilczałam temat. Dlatego dzisiaj nadrabiam poprzednie zaległości i temat rozwijam. 
Jesteście ciekawe jak dbać o suche i zniszczone włosy? No to zaczynamy:





  1. Wyrzucamy, ewentualnie chowamy w najciemniejszym kącie gdzie nigdy ale to absolutnie nigdy nie zaglądamy wszelkiego rodzaju suszarki, prostownice, lokówki i tym podobny sprzęt do układania włosów. Jakby nie spojrzeć. To właśnie przy użyciu tych urządzeń kondycja włosów jest coraz gorsza. Te wszystkie urządzenia oparte na procesach cieplnych to po prostu cichy zabójca naszych włosów. Dla krótkiego momentu kiedy chcemy by nasze włosy wyglądały idealnie - nie warto pozbywać się włosów. Idealnie w danej fryzurze z reguły wyglądamy tylko przed lustrem. Zaraz po wyjściu z domu okazuje się że nasz czas i poświęcona kondycja włosów nie były warte efektu ostatecznego. A to za wietrznie, a to za mokro, a to mgła, mżawka, ulewa, palące słońce i pięć tysięcy innych czynników sprawiają, że gdy już dotrzemy na miejsce nasza fryzura jest już inna. Nie taka jak sobie wymarzyłyśmy. A skoro tak - to po co poświęcać kondycję włosa? Lepiej będziemy się czuły wiedząc że włosy są zdrowe niż że przez chwilę układają się tak jak sobie tego życzysz
  2. Koniec z farbowaniem włosów. Te wszelkie chemikalia zawarte w farbach do włosów naprawdę wykańczają Twoje włosy i sprawiają że ostatecznie zmiana koloru czy utrzymanie tego samego farbowanego przyprawiają je o zawał włosowego serca. Z pięknych i bujnych włosów przechodzisz do ciężkich do ułożenia, sianowatych i przerzedzonych kosmków - które absolutnie nie wpłyną na podniesienie własnej samooceny. Chcesz zmienić kolor włosów - rób to z głową. Zamiast chemicznych farb - użyj do koloryzacji włosów naturalnej henny. Będzie równie trwały kolor i 100 razy lepsza kondycja włosów
  3. Uważaj czym myjesz włosy. Nowości żadnej nie napiszę - po prostu warto przed kupnem szamponu czytać skład. I unikać zbyt mocnych środków powierzchniowo czynnych masowo używanych do produkcji szamponów typu SLS. Silikony też zasadniczo ograniczać. Dzięki nim włosy wyglądają lepiej - ale w 99% przypadków tylko na chwilę. Dlatego moim zdaniem nic nie zastąpi naturalnego łagodnego szamponu, który nie podrażnia i nie niszczy naturalnej warstwy ochronnej i włosa i skóry głowy. Osobiście unikam wszelkich SLS, silikonów, parabenów i barwników w szamponach. Stawiam na łagodne i delikatne kosmetyki do włosów - bez SLS
  4. Regularnie stosuj maseczki do włosów. Również ze sprawdzonym i naturalnym składem. Ostatnio moim hitem i pewnie nie tylko moim są maseczki do włosów Babci Agafii. To seria rosyjskich naturalnych kosmetyków firmy Pervoe Reshenie. I z czystym sercem mogę je polecić. Dużo dobrego u mnie zrobiły. Szczególnie maseczka drożdżowa na porost włosów się u mnie sprawdziła
  5. Bądź delikatna. Włosy bardzo łatwo zniszczyć. Szczególnie gdy zaraz po myciu katujesz je rozczesywaniem i to takim ostrym, przy użyciu najzwyklejszego grzebienia czy szczotki. W ten sposób jeszcze bardziej pogarszasz i tak kiepski stan swoich włosów. Znacznie lepszym pomysłem jest dać włosom wyschnąć, a przynajmniej podeschnąć i dopiero wtedy je rozczesywać. Warto też zaopatrzyć się w bardziej delikatny sprzęt do rozczesywania włosów - na przykład szczotkę z naturalnym włosiem, albo delikatny o bardzo rzadkich zębach grzebień.
  6. Zaprzyjaźnij się z olejkami i regularnie - raz w tygodniu wykorzystuj potencjał w nich drzemiący. Oczywiście olejki odpowiednie dla siebie będziesz musiała sama dobrać - też przez to przechodziłam. I metodą prób i błędów okazało się że moje włosy najbardziej cieszą się i najlepiej wyglądają po olejkach: arganowym i kokosowym. Olejowanie wykonuję w ten sposób że na mokre włosy nakładam olejek. Omijam przy tym skalp i skórę głowy. Następnie zawijam włosy w ręcznik i staram się tak ok 3 godzin przechodzić. Potem zmywam je szamponem i spłukuję wodą z cytryną  
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Czuprynkowo - Wszystko dla włosomaniaczek

Designed By Blokotek