środa, 21 grudnia 2016

Szampon zagęszczający włosy i stalking na blogu!!!!

Hejka!

Dzisiaj muszę wam powiedzieć, że mam trochę wkurwa. Skupiłam się na przygotowaniach świątecznych, sprzątanie, wieszanie firanek, prezenty itd... Otwieram pocztę, sprawdzam maile i co widzę? Piękny bukiet świątecznych bluzg! Dostałam maila od "czytelniczki", która wyzywa mnie od idiotek, nierobów i ściemniaczy! Boooszeeeee, że też się ludziom chce tak włazić do kogoś na bloga, szperać, wyszukać coś czego można się czepić i naubliżać przez maila :(

Smutne :(

Święta za chwilkę... ehhh...

Pisze wam o tym, bo z jednej strony się zdenerwowałam, a drugiej chcę wam powiedzieć, że jeżeli się komuś coś nie podoba to śmiało niech pisze w komentarzu o tym! A nie po kryjomu mi maile wysyła. Czego się boisz mailowa ubliżaczko? Że cię będzie łatwiej namierzyć?! W internecie każdy jest odważny, w rzeczywistości pewnie bałabyś się unieść głos.

Kurde! czy ja komuś każe czytać mojego bloga?
Czy kogoś zmuszam do czegoś?
Jeśli polecam jakiś kosmetyk, jeśli wystawiam komuś recenzję, to robię to z własnej, nieprzymuszonej woli!

Testowałam coś, zadowolona jestem to i pisze o tym! Setki blogerów tak robi! Niech inni skorzystają! Ale tylko ci, którzy chcą! Jak ktoś nie chce niech nie czyta mojego bloga! Niech nie włazi i mi nie ubliża, bo jak się wkurzę to cię znajdę! A stalking jest karalny więc uważaj!

Nie będę wam tutaj przytaczać całego maila, bo szkoda waszych oczu, ale powiem wam co tak strasznie moją stręczycielkę ubodło: to, że napisałam recenzję szamponu z diosminą i ta recenzja śmiała być pozytywna. Kuźwa! Lubię ten szampon i mimo tego, że jest drogi to kupuję go raz na jakiś czas, bo mocno poprawia kondycję moich włosów. I nikomu nic do tego! Jak ktoś zechce go kupić to z przyjemnością podam linka do sklepu, a jak nie to niech nie kupuje, ale drażnią mnie takie komentarze... Mi ten szampon pomaga, lubię go i "wuj!" ;)

Co do szamponu...

Przytaczam tutaj tekst ze strony Polskiego Centrum Kolagenu (kolagen.pl), żeby nie było, że coś przekręcam czy coś:

Szampon Zagęszczający Włosy Colway w odróżnieniu od innych szamponów na rynku dedykowanych regeneracji włosów, działa nie tylko w czasie mycia głowy, lecz aż do kolejnego mycia. Diosmina jest bowiem mikronizowanym ciałem stałym i nawet po spłukaniu wodą włosów pozostaje w porach skóry głowy. Powoduje to lepsze, długotrwałe ukrwienie cebulek włosowych i zauważalny efekt zmniejszenia się ilości włosów traconych w czasie czesania – już po 2-3 zastosowaniach.

Na trwały efekt zagęszczenia należy poczekać do czasu, gdy wszystkie żywe jeszcze cebulki, jakie posiadamy wzmocnią się i wydadzą nowy włos, który musi urosnąć. Czyli około 2-3 miesiące, w czasie których zalecamy systematyczne mycie głowy Szamponem Zagęszczającym Colway – nie rzadziej, niż dwa razy w tygodniu. 

Problem wypadania włosów dotyka wielu z nas. Stan ten może być spowodowany wieloma czynnikami takimi jak niewłaściwa dieta i brak niezbędnych składników budulcowych włosa, zaburzenia hormonalne czy stany zapalne.

Dzięki aktywnej biologicznie formule diosminy uzyskujemy możliwość realnego wpływu na proces wyrastania włosów w miejscu, gdzie faktycznie włos powstaje. Diosmina powoduje skurcz i rozkurcz naczyń  krwionośnych w cebulce włosowej. Efektem tego jest wzmożony przepływ krwi, a to z kolei oznacza więcej substancji odżywczych dostarczonych  do komórek macierzystych włosów. Włosy wyrastają silniejsze i zwiększa się ich ilość.

Zobacz fragment wywiadu z Krzysztofem Słoniem (twórcą wielu receptur o światowych sukcesach i wynalazcy m.in… ładunku wybuchowego, w jaki wyposażone są obecnie wszystkie rakiety kosmiczne, opuszczające naszą atmosferę) - odkrywcą nowej formuły diosminy, wspomagającej porost włosów:



I teraz mówcie i myślcie sobie co chcecie. Ja ten szampon, uwielbiam, stosuję i jestem zadowolona. A na potwierdzenie wysyłam wam zdjęcie, proszzz - oto mój szampon z diosminą świeżo zamówiony - w nowej butelce, bo teraz już nie w przezroczystej, jak wcześniej tylko w takiej białej sprzedają:



I własnie, że podam link do sklepu! A co! Kto mi zabroni! Ja kupuję ten szampon TUTAJ.
A moja recenzja tego szamponu, która wywołała wilka z lasu jest TUTAJ.

Hejterom mówię stanowcze NIE! :)

Pozdrawiam świątecznie wszystkich sympatycznych czytelników.

Wesołych Świąt!

Buźka!
Czytaj dalej »

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Ratuj suche, zniszczone włosy keratyną

Hejka!
Chciałam wam dzisiaj powiedzieć jak poprawić kondycję włosów suchych i zniszczonych. Chciałam wam powiedzieć słów kilka o keratynie. Zimą włosy każdej z nas są w niezbyt dobrej kondycji. Przesuszone, łamliwe, wypadające. Wszystkiemu winna jest pogoda i to, że na głowę zakładamy czapkę.
Nie wiem czy wy też tak macie, ale ja często mam problem z dobraniem odpowiedniego szamponu do włosów. Śmieję się, że moje włosy szybko się "nudzą" przyzwyczajają do jednego kosmetyku dlatego muszę mieć w łazience zawsze kilka szamponów i odżywek, żeby za każdym razem używać czegoś innego.

Ostatnio stawiam mocno na kosmetyki kolagenowe (bo są najlepsze) i kosmetyki z keratyną - są troszkę tańsze, ale moje włosy bardzo dobrze się po nich czują.

Na początek powiem wam co to jest ta keratyna i dlatego tak ważne jest by znalazła się w kosmetyku do włosów.

KERATYNA - jest naturalną proteiną o wysokiej zawartości aminokwasów siarkowych, występująca we włosach i paznokciach, jest ich głównym składnikiem budulcowym. Wnętrze łodygi włosa zwane korą, zbudowane jest ze spiralnie skręconych włókienek keratyny połączonych ze sobą poprzecznymi wiązaniami siarczkowymi, które odpowiadają za elastyczność włosa. [Źródło].

Jeśli wasze włosy są przesuszone, łamliwe, wypadają, nie dają się uczesać,żaden szampon nie może sobie z tym poradzić, a po odżywce jest jeszcze gorzej, to znak że może brakować im keratyny

Jak poprawić kondycję włosów suchych i zniszczonych keratyną?



Najprościej jest stosować kosmetyki do pielęgnacji włosów, które mają w sobie keratynę: szampony, odzywki, maski. Jednak wiadomo, kosmetyki, nawet te z keratyną są różnej jakości. Jedne są lepsze, inne gorsze. Jedne zawierają duże stężenie keratyny, inne śladowe jej ilości. Niestety i tutaj jak i w każdym innym przypadku przydaje się rada kogoś kto się na tym zna.
Ja przy okazji mojej ostatniej wizyty u fryzjerki zapytałam ją wprost - które kosmetyki nadają się do moich włosów. W końcu kto lepiej zna moje włosy jak nie własna fryzjerka :)

I wiecie co mi odpowiedziała?

Że najlepiej jest stosować jednak płynną keratynę. Taka keratyna w płynie jest w najlepszym stężeniu dla naszych włosów, nie to co tam jakiś dodatek do odżywki czy szamponu.

Poza tym płynną keratynę można dodawać do szamponu, odzywki. Jak dla mnie to świetne rozwiązanie, bo mogę sobie kupić odżywkę czy szampon jaki chcę, a potem wzmocnić go keratyną :)
Tak to sobie wymyśliłam, nieźle co? W ten sposób nie muszę rezygnować z ulubionego szamponu! :)

Płynna keratyna 100%  zawiera mniejsze cząsteczki protein keratynowych, które wnikają do wnętrza włosa reperując zniszczenia.

Dzięki swoim własnościom keratyna: wzmacnia włosy, poprawia ich elastyczność i sprężystość, dodaje im połysku, gładkości i zdrowego wyglądu,zwiększa objętość włosów,poprawia ich wytrzymałość, dzięki czemu nie ulegają one łamaniu podczas czesania,zmniejsza skłonności do rozdwajania się końcówek,poprawia skręt włosów i ułatwia ich układanie.

Keratynę zaleca się stosować do pielęgnacji włosów wymagających regeneracji, zniszczonych zabiegami fryzjerskimi, łamliwych, przesuszonych, cienkich.

Można ją stosować również włosów zdrowych w celu ochrony przed czynnikami zewnętrznymi i zniszczeniami. [Źródło].

http://naturica.pl/p/3/707/plynna-keratyna-100-bingospa-zdrowe-pogrubione-wlosy-kosmetyki-do-wlosow.html

Jak używać keratyny żeby zabieg był najskuteczniejszy?


Najlepiej, by najpierw umyć głowę szamponem, który otworzy łuski włosa. Takiego szamponu niestety nie kupicie w zwykłym sklepie - musicie iść do sklepu fryzjerskiego i tam zapytać o najlepszy wybór. Gdy już macie ten szampon sprawa jest prosta. Myjecie głowę, nakładacie keratynę i właściwie to tyle. Podpowiem wam jeszcze coś. Ciepła woda - otwiera łuski włosa, zimna - zamyka je. Miejcie to też na uwadze pielęgnując swoje włosy.

Możecie zrobić jeszcze jedna rzecz. Łatwiejszą, ale droższą, zdecydowanie droższą :)
Po prostu idziecie do fryzjera, fundujecie sobie zabieg keratynowy i z głowy! W domu już tylko stosujecie płynną keratynę dla podtrzymania efektu.
Którą opcję wybrać - pozostawiam to waszej ocenie.
Ja dzisiaj wybieram się do sklepu fryzjerskiego po szampon otwierający łuskę włosa i do Sklepu Naturica po Keratynę w płynie :)

A jakie wy macie sposoby na poprawę kondycji włosów suchych i zniszczonych?
Czytaj dalej »

wtorek, 6 grudnia 2016

Pomysły na prezent świąteczny dla Włosomaniaczki! :)

Hejka!
Był już u Was Mikołaj? :)
Do mnie przyszedł już z samego rana, jupii!

Uwielbiam grudzień, za to że są święta, za to, że jest Mikołaj i prezenty! :)



I dzisiejszy post będzie taki własnie Mikołajkowy! 😍
Chciałabym zachęcić Was do napisania czego byście sobie życzyły.

O czym marzycie?

Jaki prezent chciałybyście znaleźć pod choinką?!

A może macie cynk o jakiejś fajnej promocji??

Ja dziś chciałabym wam przedstawić swoje typy.

1. Co chciałabym znaleźć pod choinką?



KOLAGEN NATURALNY GRAPHITE

Słyszałam o nim wiele dobrego. Podobno genialnie kondycjonuje włosy, a poza tym jest produktem naturalnym. Nie jest tani, więc na razie mnie na niego nie stać, ale jakby mój Święty Mikołaj przeczytał ten post tak zupełnie przypadkiem... to już wie co ma robić! ;)

Kolagen GRAPHITE zalecany jest przede wszystkim do pielęgnacji włosów,  paznokci i do kąpieli. 

Stosowany jest również do kuracji stawów, pielęgnacji skóry stwardniałej.

Preparat sprzyja odbudowie włókien kolagenowych, co czyni go kosmoceutykiem o bardzo szerokim spektrum oddziaływania.

Sposób używania:

W przypadku pielęgnacji włosów kolagen można nakładać, jako maskę - wmasowując żel w skórę głowy oraz pozostawiając na umytych włosach przez ok. 20 minut, następnie spłukując kolagen (żel na włosach można również pozostawić bez spłukiwania). Na włosy można także zastosować płukankę roztworem rozpuszczonego w ciepłej wodzie kolagenu.

Pielęgnacja dłoni kolagenem polega na wmasowywaniu żelu kilka razy dziennie. Na płytkę paznokcia aplikujemy kolagen bez żadnych ograniczeń.

Po wchłonięciu Kolagenu, po ok. 8-10 minutach, aby uniknąć uczucia napięcia skóry - można zastosować delikatny krem odżywczy lub nawilżający, ewentualnie balsam, który nie będzie (!!) zawierał: kwasów owocowych, cynku, ceramidy czy retinolu. Można to sprawdzić w składzie każdego produktu, którego się używa.

Nakładanie kremu, który będzie zawierał jeden z w/w składników, spowoduje - iż kolagen straci swoje właściwości, a stosowanie w tym czasie żelu - nie przyniesie dla skóry pożądanych efektów.

Kiedy chcemy nałożyć swój ulubiony krem, balsam czy olejek, który niestety zawiera w składzie, np. retinol - należy odczekać ok. 30 minut - po czym można aplikować kosmetyki, takie jakie nam odpowiadają. [Źródło]


2. Marzę o tym, żeby w końcu dostać TĄ BIOTYNĘ



Tak możecie się śmiać! Niby nic takiego, w każdej aptece powinna być... no właśnie POWINNA! A w mojej już od dawna nie ma, a ta akurat biotyna ze zdjęcia jest najlepsza! No przynajmniej dla moich włosów! Pewnie skończy się na tym, że zamówię ją przez neta, ale szkoda mi tego, bo jest niedroga, więc po co mam płacić za przesyłkę, no chyba, że... znowu Mikołaj! ;)

I jeszcze powiem wam o tej biotynie.

Biotyna nazywana również witaminą H lub witaminą piękności jest niezbędna w przemianie aminokwasów i kwasów tłuszczowych. Pomaga w zachowaniu zdrowego wyglądu skóry, paznokci i włosów.

Zastosowanie:

Łamliwość i rozdwajanie się paznokci rozdwajanie się końcówek włosów, siwienie włosów przy nadmiernym wypadaniu włosów, trądziku, przy łojotoku i w przypadku zmęczonej i zwiotczałej skóry, rozszerzone pory skóry.

Lubię konkretnie biotynę, bo jest w formie tabletek do ssania.

I na koniec daję wam cynk! 😏

3. PROMOCJA



W Sklepie Naturica przez najbliższy tydzień można kupić szampon zagęszczający włosy z Colway'a taniej o 15 %. Niby niewiele, a jednak... prawie 20 zeta taniej! :)

Opłaca się! I warto, w razie jakbyście chciały poprawić kondycję włosów na Sylwestra! :)

O tym szamponie pisałam już Wam kiedyś TUTAJ.

Szampon Zagęszczający Włosy jest kolejnym pionierskim produktem Colway. Jego unikatowość wynika z zastosowania po raz pierwszy w światowej historii kosmetyków włosowych aktywnej biologicznie formuły diosminy.
Dzięki aktywnej biologicznie formule diosminy uzyskujemy możliwość realnego wpływu na proces wyrastania włosów w miejscu, gdzie faktycznie włos powstaje. Diosmina powoduje skurcz i rozkurcz naczyń  krwionośnych w cebulce włosowej. Efektem tego jest wzmożony przepływ krwi, a to z kolei oznacza więcej substancji odżywczych dostarczonych  do komórek macierzystych włosów. Włosy wyrastają silniejsze i zwiększa się ich ilość.

Szampon Zagęszczający Włosy Colway w odróżnieniu od innych szamponów na rynku dedykowanych regeneracji włosów, działa nie tylko w czasie mycia głowy, lecz aż do kolejnego mycia. Diosmina jest bowiem mikronizowanym ciałem stałym i nawet po spłukaniu wodą włosów pozostaje w porach skóry głowy. Powoduje to lepsze, długotrwałe ukrwienie cebulek włosowych i zauważalny efekt zmniejszenia się ilości włosów traconych w czasie czesania – już po 2-3 zastosowaniach.

Na trwały efekt zagęszczenia należy poczekać do czasu, gdy wszystkie żywe jeszcze cebulki, jakie posiadamy wzmocnią się i wydadzą nowy włos, który musi urosnąć. Czyli około 2-3 miesiące, w czasie których zalecamy systematyczne mycie głowy Szamponem Zagęszczającym Colway – nie rzadziej, niż dwa razy w tygodniu. [Źródło]

A wy jakie macie marzenia!
Piszcie! Może kogoś natchniecie!
A może Mikołaj przeczyta i Was pod choinką obłaskawi ;)

Czytaj dalej »

środa, 28 września 2016

Jak kolagen działa na włosy

Hejka
Dziś mam nastrój mocno refleksyjny i taki też będzie mój post. Czy wiecie jak naprawić zniszczone włosy?
Sposobów jest całe mnóstwo. Można domowymi sposobami: Olej kokosowy, oliwa z oliwek, czarna herbata, banany... Można kupować gotowe kosmetyki, maseczki, olejki, szampony. Które są najlepsze? Które są warte polecenia? Wiecie, moim zdaniem to wszystko zależy od naszych włosów. Dla jednych coś będzie dobre, a dla innych nie. Są jednak takie specyfiki jak kolagen, które będą działać na wszystkich tak samo. Dlaczego tak uważam, ano posłuchajcie..

Najczęstszą przyczyną wypadania i niszczenia włosów jest niedobór białka. Także gdy tylko zauważysz, że twoje włosy stały się nagle cienkie, łamliwe, suche to znaczy, że najprawdopodobniej właśnie tego ci brakuje. Można temu zaradzić, można zacząć jeść więcej jajek. Jednak jajka, jak krzyczą dietetycy nie powinny być spożywane w nadmiarze, bo cholesterol i tam inne, bla bla bla... Można zacząć stosować maseczki z jajek na włosy, ale w sumie komu by się chciało codziennie babrać w jajkach skoro jest jeszcze inny sposób na dostarczenie białka naszym włosom - kolagen!



Kolagen naturalny jest białkiem tkanki łącznej. Jest stale produkowany w naszym organizmie jednak z czasem w coraz mniejszych ilościach, dlatego warto go uzupełniać.

Kolagen naturalny przyczynia się do wielu procesów w naszym organizmie. Sprawdźmy jego właściwości (uwaga lista będzie długa!):

usuwa zmarszczki
doskonale wygładza zmarszczki pod oczami
likwiduje "worki pod oczami"
wygładza skórę szyi i poprawia jej pigmentację
tworzy na powierzchni skóry właściwej film zatrzymujący wodę
likwiduje rozstępy powodując przyrost tkanki skórnej
podnosi zwiotczałą skórę
regeneruje i przywraca sprężystość wnikając w najgłębsze warstwy skóry
oddaje polipeptydy i aminokwasy do przestrzeni pozakomórkowej skóry właściwej
uelastycznia i zmiękcza naskórek
likwiduje bezpowrotnie pieczenie skóry w zimie
spowalnia procesy starzenia się skóry
ujędrnia i nawilża skórę
wspomaga przy likwidowaniu trądziku młodzieńczego i różowatego
systematycznie stosowany koryguje ubytki w skórze i stymuluje syntezę nowego kolagenu
eliminuje przebarwienia skóry
zmiękcza brzegi starych blizn i wygładza blizny
likwiduje zmiany zapalne skóry - polecany alergikom
poprawia krążenie żylne i tętnicze
doskonale likwiduje cellulit
doskonale ujędrnia biust
likwiduje skutki oparzeń, otarć i stłuczeń
nadaje się do stosowania na skórę alergiczną
likwiduje objawy większości schorzeń paznokci
likwiduje odparzenia, zasinienia, zaczątki odleżyn
zapobiega rozstępom
likwiduje obrzęki
likwiduje rozszerzenia naczyń włosowatych i tzw. pajączki
likwiduje skutki ukąszeń i użądleń przez owady
stanowi profilaktykę dla najzłośliwszego nowotworu - czerniaka
przyspiesza rehabilitację po złamaniach skręceniach czy porodzie
doskonale wspomaga i usuwa odciski
zatrzymuje łysienie plackowate
przynosi wyraźną ulgę w parodontozie
jest rewelacją na odmrożenia
regeneruje błonę śluzową
likwiduje zmiany troficzne
koi bóle kostne, stawowe, artretyczne, reumatyczne
wpływa na uzupełnienie matrycy kostnej
używany do likwidacji żylaków
regeneruje i wzmacnia włosy
jest najlepszym na świecie balsamem po goleniu i depilacji

Tak więc jak widzicie mamy jeden produkt, a o tak szerokim spektrum działania, że aż wam się pewnie nie chciało tego wszystkiego czytać (przyznajcie się! hehe).

A jak kolagen może nam pomóc w pielęgnacji włosów?

http://naturica.pl/kolagen-graphite50ml


Najlepiej działanie kolagenu można sprawdzić na włosach z łupieżem. Zastosujcie kolagen na skalp i zobaczcie jak proste się stanie wyleczenie z białego pyłku, który do tej pory wracał nawet po zastosowaniu specjalnych szamponów. Kolagen doskonale rewitalizuje włosy, dostarczany do naczyń krwionośnych u nasady, odpowiedzialnych za odżywienie cebulek włosa wzmaga prawidłowy ich wzrost. Nie wiem jak wy, ja nie wierzę, że te wszystkie zwykłe maseczki, które nakładamy na włosy działają jakieś tam cuda. Przecież włosy to tkanki martwe, jak więc coś co nakładamy na same włosy może do nich wnikać i naprawiać. Wygładzać może, to fakt, ale na pewno nie naprawiać. Dlatego uważam, że aby poprawić wygląd fryzury trzeba wzmacniać włosy u nasady, a nie tylko na samych końcach.

A co jeśli stosujemy kolagen, a mimo wszystko nie działa on tak jak mówię?

Czasami pojawiają się zarzuty, że stosuję kolagen, polecam kolagen, a on nie działa. Albo, że masuję kolagenem głowę, a włosy nie rosną. Kochani! Z kolagenem tak jak z odchudzaniem. Musimy działać na wielu płaszczyznach. Samo łykanie tabletek na odchudzanie nie sprawi, że schudniemy, musimy jeszcze zmienić dietę, zacząć ćwiczyć.
Tak samo jest z kolagenem jeśli nie odżywiamy się zdrowo nic nam nie da samo stosowanie kolagenu, dostarczajmy organizmowi odpowiednią ilość witamin, substancji odżywczych. Jeśli jesteśmy natomiast w wieku, w którym wypadanie włosów jest uwarunkowane hormonami, to też trudno nam będzie wymagać od kolagenu żeby jeszcze regulował nam gospodarkę hormonalną.

Także, reasumując, wierzycie czy nie - kolagen jest debeściakiem w walce o nasz piękny wygląd! Wypróbujcie go, a same się o tym przekonacie :)

Czytaj dalej »

czwartek, 8 września 2016

Ekstremalne rady na tłuste włosy

Wiem, że lubicie moje posty z różnymi radami, trikami, domowymi sposobami. Sama lubię takie artykuły pisać i oczywiście dzielić się z wami moimi doświadczeniami. Ostatnio koleżanka poprosiła mnie o jakieś rady co zrobić z włosami tłustymi. Ma włosy mocno przetłuszczające się i strasznie ją wkurza, że musi je często myć. Ponieważ do tego wszystkiego włosy są długie (bo aż do pasa), to bywa dość uciążliwe.

Znam kilka dobrych rad na włosy tłuste. Sama kiedyś się z takimi zmagałam i wiem jaki to ból gdy codziennie czujesz, że mogłabyś frytki smażyć... ;)
Jednak najgorsze we włosach tłustych jest to, że nawet jeśli są gęste wydaja się cienki i kosmyki zlepiają się, a my wyglądamy na zaniedbane.

Moim zdaniem pierwszym i podstawowym problemem tłustych włosów jest źle dobrany szampon. Jeśli używacie szamponu, który nie jest dla was do końca przeznaczony to nic dziwnego, że wasze włosy wyglądają jak wyglądają. 

W takim razie jak wybrać odpowiedni szampon?

Są dwie metody - albo idąc do fryzjera prosicie o radę. I taka opcja byłaby najbardziej racjonalna, pod warunkiem, że macie zaufanego fryzjera, a nie takiego co wam zaraz opchnie swój produkt.

Albo...

Szukacie rad w necie - to też jest dobry sposób, ale każda z nas ma inne włosy i to, że jeden szampon na mnie działa dobrze wcale nie znaczy, że na kogoś innego będzie działał tak samo. Aczkolwiek, polecam wam kosmetyki do włosów tak czy siak, bo wiem , że to lubicie i tego chcecie :)

No więc na początek szampon.
Ja do włosów tłustych używałabym tego szamponu:


Bardzo lubię ten szampon, ma naturalny skład i diosminę, dzięki której przestają wypadać włosy. Nie zawiera żadnych konserwantów, a to jest niezmiernie ważne. Nie wiem jak u was ale u mnie jak miałam tłuste włosy konserwanty powodowały, że były jeszcze gorsze po umyciu niż przed. Włosy się mocno osłabiały i matowiały, traciły kolor. No wyglądały strasznie!
Zatem stawiajcie na szampony, które jak najmniej konserwantów mają albo nie mają ich wcale.

A teraz moje ekstremalne rady na tłuste włosy


1. Nie używaj odżywki lub myj włosy odwrotnie

Bardzo często odżywka powoduje przetłuszczanie się włosów, więc jeśli tak samo działa u Ciebie zrezygnuj z niej, albo myj włosy odwrotnie. Tzn. najpierw nakładaj odzywkę, a po spłukaniu umyj szamponem.

2. Płukanka z rozmarynu

Zalej 2 łyżki suszonego rozmarynu szklanką wrzątku, zaparzaj przez 20 minut. Przecedź, wlej do butelki ze spryskiwaczem i nakładaj na włosy zaraz po umyciu. Nie spłukuj tego później, bo o to chodzi by napar z rozmarynu pozostał na włosach. Rozmaryn posiada olejki eteryczne, które pomagają kontrolować nadprodukcję naturalnych olejków skóry głowy.

3. Ocet winny

Wymieszaj ocet z wodą w proporcji 1:1. Po umyciu włosów przelej tak przygotowaną płukanką włosy. Nie przejmuj się zapachem, zapach szybko wywietrzeje, a włosy dłużej nie będą tłuste :) 

4. Płyn do płukania ust

Spróbuj wcierać w skórę głowy płyn do płukania ust. Płyn taki ma właściwości ściągające pory więc będzie też kontrolował wydzielanie łoju przez skórę.

5. Cytryna

Dobrze na tłuste włosy robi też cytryna. Wyciśnij pół cytryny do szklanki z wodą. Po umyciu włosów wylej wodę z sokiem na włosy i zawiń w ręcznik. Po 5 minutach można spłukać włosy.

Fajne rady? :)

Czytaj dalej »

czwartek, 25 sierpnia 2016

5 sposobów na przywrócenie gęstości włosów

Cienkie, przerzedzone włosy to zmora niejednej kobietki. Niestety coraz częściej borykamy się z tym problemem, bo maltretujemy nasze włosy suszarkami, prostownicami, koloryzacją. Zauważyłam, że tendencję do malowania włosów mają już nastolatki! SZOK! A co będzie gdy takie delikwentki będą miały 30 lat? Będą chyba włosy związywać na gumkę recepturkę ;)
No dobra, ale nie mi to oceniać, co kto robi ze swoją fryzurą, szczególnie, że od jakiegoś czasu sama zaczęłam malować włosy henną.

Dziś miałam zamiar podać wam 5 absolutnie najlepszych sposobów na przywrócenie gęstości włosów i tego się będę trzymać.

5 sposobów na przywrócenie gęstości włosów



Posiada niezbędne tłuszcze, minerały i proteiny, które poprawiają kondycję włosów, a także dostarczają im potas i żelazo. Używając oleju kokosowego na włosy przyczynimy się do poprawy ich gęstości, a także do tego, że nie będą nam już wypadały garściami! :)

Jak używać oleju kokosowego:

Rozgrzej trochę oleju kokosowego na dłoniach i masuj włosy od korzenia po same końce.

Pozostaw olej na włosach. Zmyj po godzinie.

2. Cebula

Cebula jest bogatym źródłem siarki, która wspomaga wzrost włosów poprzez zwiększenie produkcji kolagenu. 




Posiekać cebulę drobno i wycisnąć z niej sok.

Nałożyć na skórę głowy i pozwolić mu działać przez około 15 minut.
Na koniec umyj głowę szamponem. Robiąc taki zabieg 2 razy w tygodniu po miesiącu powinnaś poczuć i zobaczyć różnicę.

3. Czosnek

Ma bardzo podobne działanie do cebuli, tyle że trochę silniejsze. Także zawiera siarkę, która pomoże kondycjonować włosy i poprawić ich gęstość.



Kilka ząbków czosnku należy wymieszać z olejem kokosowym i podgrzewać kilka minut na wolnym ogniu. Gdy olej wystygnie i zgęstnieje nałożyć na włosy, po 30 minutach umyć głowę.

4. Kolagen

Osobiście uważam, że to najlepszy z naturalnych sposobów na poprawę kondycji i gęstości włosów. 



Kolagen Naturalny Graphite - Unikalna Formuła Q 5-26 występuje w postaci ciemno-szarego żelu.
Kolagen GRAPHITE zalecany jest przede wszystkim do pielęgnacji włosów,  paznokci i do kąpieli. Stosowany jest również do kuracji stawów, pielęgnacji skóry stwardniałej.
Preparat sprzyja odbudowie włókien kolagenowych, co czyni go kosmoceutykiem o bardzo szerokim spektrum oddziaływania.

W przypadku pielęgnacji włosów kolagen można nakładać, jako maskę - wmasowując żel w skórę głowy oraz pozostawiając na umytych włosach przez ok. 20 minut, następnie spłukując kolagen (żel na włosach można również pozostawić bez spłukiwania). Na włosy można także zastosować płukankę roztworem rozpuszczonego w ciepłej wodzie kolagenu.

5. Szampon z diosminą



Pisałam wam już kiedyś o nim i zdania nie zmienię. Ten szampon naprawdę świetnie radzi sobie z wypadaniem włosów i dbaniem o to by nie były cienkie. Wierzcie lub nie, wasza sprawa, ja go regularnie kupuję. Tani nie jest, ale za to skuteczny, więc wolę kupić jeden z dobry kosmetyk niż wydawać drobne kwoty na coś co nie działa i denerwować się z braku efektów.

Szampon Zagęszczający Włosy Colway w odróżnieniu od innych szamponów na rynku dedykowanych regeneracji włosów, działa nie tylko w czasie mycia głowy, lecz aż do kolejnego mycia. Diosmina jest bowiem mikronizowanym ciałem stałym i nawet po spłukaniu wodą włosów pozostaje w porach skóry głowy. Powoduje to lepsze, długotrwałe ukrwienie cebulek włosowych i zauważalny efekt zmniejszenia się ilości włosów traconych w czasie czesania – już po 2-3 zastosowaniach.
Na trwały efekt zagęszczenia należy poczekać do czasu, gdy wszystkie żywe jeszcze cebulki, jakie posiadamy wzmocnią się i wydadzą nowy włos, który musi urosnąć. Czyli około 2-3 miesiące, w czasie których zalecamy systematyczne mycie głowy Szamponem Zagęszczającym Colway – nie rzadziej, niż dwa razy w tygodniu.
Czytaj dalej »

niedziela, 7 sierpnia 2016

Łysienie plackowate - dwie najskuteczniejsze terapie (moim zdaniem!)

Dzisiaj chciałam podjąć dość trudny temat łysienia plackowatego. Łysienie plackowate najczęściej występuje u dzieci i osób dorosłych do lat 30. Przypuszcza się, że łysienie plackowate to choroba autoimmunologiczna. Tak więc organizm sam siebie atakuje, a ściślej rzecz biorąc mieszki włosowe, gdyż uznaje je za ciała obce. 



Jednak to nie jest jedyna przyczyna tej choroby, uznawane są także inne: 

- psychodermatologiczne - czyli mające podłoże nerwowe
- zaburzenia naczyniowe w obrębie skóry głowy
- hormonalne
- dziedziczne

Pierwszym objawem łysienia plackowatego jest utrata włosów w obrębie owłosionej skóry o wielkości monety. Z czasem ten obszar się powiększa. U 25 % osób chorych z czasem występuje całkowita utrata włosów.

Jeśli chodzi o leczenie łysienia plackowatego to jest kilka metod:

* minoksydyl - płyny do stosowania na skórę głowy oparte na minoksydylu (5 proc) pobudzają porost włosów. Roztwór wciera się w chore miejsca 2 razy dziennie. Niestety, mogą wystąpić skutki uboczne w postaci miejscowych reakcji skórnych: zaczerwienienie i łuszczenie;
* preparaty o działaniu immunosupresyjnym: cyklosporyna (doustnie) kortykosteroidy (doustnie i/lub miejscowo);
* fotochemioterapia (PUVA - psoraleny UVA) - pacjent otrzymuje psoralen (lek uczulający na światło), a następnie naświetlany jest wyselekcjonowanymi promieniami UVA. Naświetlania prowadzi się 3 razy w tygodniu;
* krioterapia - stosowanie krioterapii w tym przypadku powinno być bardzo ostrożne, ponieważ nawet krótkotrwałe nadmierne obniżenie temperatury może doprowadzić do uszkodzenia mieszków włosowych;
* immunoterapia miejscowa - jest najlepiej udokumentowanym leczeniem łysienia plackowatego. Polega na wywoływaniu nadwrażliwości kontaktowej za pomocą silnych alergenów kontaktowych;

Źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl

Wszystkie te metody jednak są mocno inwazyjne i nie wiem jak wy, ja na początek jednak próbowałabym się leczyć prostymi, ale równie skutecznymi domowymi sposobami. Tak samo jak zachoruję nigdy nie lecę od razu po antybiotyk, tylko na początku biorę czosnek, tak w przypadku leczenia łysienia plackowatego na początek wypróbowałabym zioła i kolagen zanim sięgnęłabym po naświetlania czy środki chemiczne.

Ze wszystkich znanych mi domowych sposobów na leczenie łysienia plackowatego najbardziej skuteczne są:

Terapia ziołowa
Terapia kolagenem

Terapia ziołowa:

100 g liści pokrzywy
100 g liści brzozy
50 g kwiatostanu lipy
50 g koszyczka rumianku
50 g liści melisy
50 g kłącza perzu
50 g liści mięty

Wszystkie zioła wymieszać, łyżeczkę mieszanki zaparzać szklanką wrzątku pod przykryciem 25 minut. Przecedzić przez sitko. Pić szklankę naparu dwa razy dziennie.
Zaletą terapii ziołami jest po pierwsze cena. Zioła są łatwo dostępne w sklepach zielarskich i nie kosztują dużo, więc nie będzie problemu z ich kupnem. Nie musisz się też obawiać, że zioła ci zaszkodzą. Jeśli nie pomogą to na pewno nie sprawią, że choroba się pogłębi. Po kilku tygodniach kuracji powinno być widać efekty jednak jest to sprawa indywidualna u jednych zauważymy poprawę szybko u innych będzie trzeba dłużej poczekać.

Terapia kolagenem

Ta terapia nie jest już tak tania jak terapia ziołowa, ale według mnie jest znacznie skuteczniejsza. Po pierwsze dlatego, że działamy bezpośrednio na skórę, więc mamy szansę na szybsze wyleczenie, a po drugie kolagen jest produktem naturalnym biorącym udział w wielu procesach zachodzących w naszym organizmie, w tym we wzroście włosów.
Kolagen można stosować na kilka sposobów. Możemy stosować kolagen w czystej postaci, na przykład Kolagen Graphite:


Kolagen GRAPHITE zalecany jest przede wszystkim do pielęgnacji włosów,  paznokci i do kąpieli. Stosowany jest również do kuracji stawów, pielęgnacji skóry stwardniałej.
Preparat sprzyja odbudowie włókien kolagenowych, co czyni go kosmoceutykiem o bardzo szerokim spektrum oddziaływania.

W przypadku pielęgnacji włosów kolagen można nakładać, jako maskę - wmasowując żel w skórę głowy oraz pozostawiając na umytych włosach przez ok. 20 minut, następnie spłukując kolagen (żel na włosach można również pozostawić bez spłukiwania). Na włosy można także zastosować płukankę roztworem rozpuszczonego w ciepłej wodzie kolagenu.

Po wchłonięciu Kolagenu, po ok. 8-10 minutach, aby uniknąć uczucia napięcia skóry - można zastosować delikatny krem odżywczy lub nawilżający, ewentualnie balsam, który nie będzie (!!) zawierał: kwasów owocowych, cynku, ceramidy czy retinolu. Można to sprawdzić w składzie każdego produktu, którego się używa.

Nakładanie kremu, który będzie zawierał jeden z w/w składników, spowoduje - iż kolagen straci swoje właściwości, a stosowanie w tym czasie żelu - nie przyniesie dla skóry pożądanych efektów.

Kiedy chcemy nałożyć swój ulubiony krem, balsam czy olejek, który niestety zawiera w składzie, np. retinol - należy odczekać ok. 30 minut - po czym można aplikować kosmetyki, takie jakie nam odpowiadają. 
Zalecana jest jednak linia kosmetyczna COLWAY na Bazie Kolagenu Naturalnego.

Oprócz naturalnego kolagenu warto zaopatrzyć się w kosmetyki do pielęgnacji włosów z dodatkiem kolagenu: maski, odżywki, szampony. Pamiętajmy jednak o tym, że kosmetyki z dodatkiem kolagenu to nie to samo co naturalny kolagen i zawierają tylko śladowe ilości tego składnika. Dlatego ja zawsze radzę jednak skupić się na kolagenie niż kupować kosmetyki w których są jego śladowe ilości.
Czytaj dalej »

niedziela, 24 kwietnia 2016

3 najlepsze sposoby na regeneracje włosów, czyli cudowne algi!

Lubicie domowe sposoby na piękne włosy? Nie wiem jak wy, ja bardzo lubię wszelkiego rodzaju zabiegi na włosy. Lubię się bawić w robienie maseczek, lubię też testować nowe sposoby. W swoim życiu próbowałam już naprawdę bardzo wielu kosmetyków na swoich włosach. Te kupne różnie działały. Raz pomagały, raz szkodziły. Najgorsze co mnie spotkało po nietrafionym kosmetyku to był łupież. Na szczęście tylko tyle, a może o matko aż tyle! Łupież wbrew pozorom wcale nie jest taki łatwy do wytępienia, szczególnie jeśli został wywołany kosmetykiem. Dlatego od tamtego czasu jeśli coś kupuję, jakiś nowy szampon czy odżywkę, albo maseczkę to muszę przeczytać chyba wszystko na temat wybranego kosmetyku! ;)
W ten sposób unikam nietrafionych zakupów i rozczarowania, hehe.

No i właśnie dzisiaj chciałam wam polecić moje trzy HITY, te trzy sposoby na regenerację włosów są tak niezawodne, że polecam je wszystkim koleżankom. Wszystkie moich rad posłuchały i są bardzo zadowolone, a każda z nich ma inny kolor włosów i rodzaj włosów. Także polecam wypróbować! :)

3 najlepsze sposoby na regeneracje włosów, czyli cudowne algi!


Algi to jedne z najbardziej niedocenianych roślin - moim zdaniem. Bardzo dobrze smakują, cudownie sprawdzają się w poprawie kondycji skóry, a jeśli chodzi o włosy? Dlaczego producenci tak rzadko używają alg do produkcji kosmetyków do włosów? Przecież są genialne! Zanim znalazłam maskę z algami robiłam sobie często maseczki algowe na włosy. Nic lepiej nie poprawi kondycji włosów niż algi! (no chyba, że drożdże, ale to już inna bajka, hihihi..)

Jeśli chodzi o maseczki algowe jakie ja stosuje, tzn. sama robię w domu...

1. Algowa maseczka super wygładzająca i regenerująca

2 łyżki siemienia lnianego zalać odrobiną wody, zagotować. gdy z siemienia powstanie żel dodać trochę płatków owsianych i alg. Powstałą papkę nakładać na włosy i pozostawić na godzinę.
Potem normalnie umyć włosy.

Zobaczycie, że po tej masce włosy będą cudowne!! Lśniące, gładkie... nawet bardzo przesuszone i zniszczone włosy natychmiast odzyskują blask! OBIECUJĘ, ŻE TAK BĘDZIE! 

2. Maseczką hamująca wypadanie włosów i regenerująca końcówki

Wymieszaj razem ze sobą:  żółtko, sok z połowy cytryny, 2 łyżki nafty kosmetycznej, 1 łyżkę oleju rycynowego i 3 łyżki alg morskich. Mieszankę nałożyć na włosy na ok. 2 h, umyć włosy dokładnie szamponem.

Ta maseczka z kolei bardzo fajnie regeneruje końcówki no i jeśli macie wypadające włosy, to koniecznie róbcie ją raz w tygodniu, to powstrzyma wypadanie.

Jeśli chodzi o algi do maseczek... użyć możecie każdych alg jakie uda wam się dostać w sklepie. Ja ostatnio często używam spiruliny, bo kupuję ją w moim sklepie pod nosem, że tak powiem i jest stosunkowo niedroga.

3. Maseczka dla leniwych z 5-ma algami

Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze się chce babrać w tych jajkach, algach, olejkach. Sama czasami mam tzw. niechcieja. Chciałabym zrobić coś dla swoich włosów, ale zwyczajnie mi się nie chce, nie mam humoru, nie mam ochoty, jestem zmęczona... można odpuścić, ale dlaczego nasze włosy miałyby ucierpieć na tym, że mi się cośtam nie chce?
W takich chwilach ratuje mnie maseczka do włosów z masłem shea i 5-ma algami. Jest świetna i nic nie trzeba robić, odkręcasz opakowanie, nakładasz na łepetyne i gotowe! :)

http://naturica.pl/p/3/390/bingospa-maska-do-wlosow-z-maslem-shea-i-piecioma-algami-kosmetyki-do-wlosow.html

Za co kocham ta maskę?

- za to, że nie muszę się babrać w algach, hehe ;)
- za skuteczność
- za piękny zapach
- za to, że ułatwia układanie włosów
- za to że super regeneruje całe włosy, aż po końcówki
- za to, że cudownie nawilża
- no i jest tania, a jest jest dużo!

Jakby któraś chciała ją kupić, to chyba tylko w necie jej szukajcie. Ja w zwyczajnych sklepach jej nie znalazłam, zresztą pewnie jakby była to kosztowałaby ze 30 zeta. A tak ja kupuję ją w necie za 11 zeta w sklepie Naturica, bo jest najtaniej, a to jest naprawdę duże opakowanie - 500 ml także wypas!

Jeśli jeszcze nie próbowałyście alg na włosy, to naprawdę zachęcam. U mnie spirulina w Leclercu za 14 złotych jest, jajka na pewno macie, siemię lniane to też sprawa groszowa, podobnie jak olejek rycynowy... Spróbujcie kuracji raz na tydzień, np. w sobotę jedna z maseczek, w kolejna sobotę druga, a po każdym myciu maseczka z BingoSpa. Założę się, że szybko wrócicie do mnie i powiecie, że miałam rację :)



Czytaj dalej »

niedziela, 17 kwietnia 2016

Czuprynkowo inspiruje, czyli coś na łysienie u facetów!

Hej!
Muszę się pochwalić! :)
Ostatnio pisałam wam swoją opinię o szamponie zagęszczającym włosy i moja opinia dotarła do jednej z moich Czytelniczek. Czytelnicza postanowiła kupić sobie szampon, ale zaczął ten szampon podbierać jej mąż i ... zresztą przeczytajcie sami! :)
Jestem z siebie normalnie dumna! 

Fragment artykułu z bloga Tips&Tricks:

Dziś będzie o łysieniu u mężczyzn. Jeśli wasi faceci mają skłonności do łysienia i wam to przeszkadza, a co gorsza przeszkadzam im samym, to ten post może być dla was bardzo pomocny.
Nie wiem czy pamiętacie, jakiś czas temu pisałam wam, że znalazłam taki szampon na stronie sklepu internetowego, który ma wzmacniać włosy, pobudzać je do wzrostu i zagęszczać. Trochę się wahałam czy w ogóle go kupić, bo jest dość drogi, ale przekonałam się po tym jak przeczytałam na jednej ze stron, które obserwuje, że dziewczyna stosowała ten szampon i zaczęły jej rosnąć włosy.

TU FRAGMENT ARTYKUŁU:

Co ten szampon zrobił dla moich włosów?
Po pierwsze przestały mi wypadać w takich ilościach jak to było wcześniej. 
Po drugie - mam włosy farbowane więc zniszczone i łamliwe, a dzięki temu szamponowi włosy wzmocniły mi się, są jakby grubsze.
No i po trzecie - po 2 miesiącach zauważyłam, że włosy zaczęły mi rosnąć w miejscach, w których do tej pory najbardziej mi wypadały, czyli w tzw. zakolach! Nooo, niestety ciężko było mi się do tego przyznać, że w tak młodym wieku mam zakola jak stary facet, ale na szczęście włosy po tym szamponie znów zaczęły mi tam rosnąć! JUPI! Żeby nie być gołosłowną zrobiłam sobie zdjęcia :)




Nie no, jak zobaczyłam te zdjęcia, poczytałam opis, to pomyślałam, a co mi tam -zaryzykuję! No i kupiłam ten szampon zagęszczający włosy z diosminą. Stosuję go sobie regularnie i jest całkiem fajny, przyjemnie pachnie, pieni się ładnie itd.. no ale u mnie aż takich efektów nie ma, więc swoich zdjęć wam nie przedstawię.
Za to mój mąż kiedyś biorąc sobie prysznic pomylił się i użył tego właśnie szamponu. Po myciu włosów tak bardzo mu się ten szampon spodobał, że zaczął mi go regularnie podbierać :)
Mój mąż, wielki pan artysta (hihi), bardzo dużą uwagę przykłada do wyglądu swoich włosów, a ostatnimi czasy (już chyba z racji wieku, haha! sory mężu, taki lajf! ) jego fryzura znacznie mu się przerzedziła. Stosował tam jakieś różne wcierki, ale nie pomagały, za to z szamponu był zadowolony. Kiedyś zrobiłam mu zdjęcie łysiny, bo koniecznie chciał zobaczyć jak to ludzie widzą, hehe. A dziś zrobiłam mu zdjęcie z tyłu ponownie po 3 miesiącach używania tego szamponu, efekty możecie zobaczyć na zdjęciach:

PRZED




PO



Jak widać po pierwsze włosy mu się znacznie poprawiły, po drugie zyskały na objętości, stały się naprawdę puszyste i dzięki temu nie widać tak bardzo prześwitu na głowie. Ja mam wrażenie, że te włosy w tych łysych miejscach naprawdę zaczynają mu się zagęszczać no i są zdecydowanie mocniejsze, grubsze - czuć to pod palcami. Poza tym przestały mu wypadać! Wiecie jak faceci się kapią? Po kąpieli po prostu wyłażą z wanny jak hipopotamy i walą do pokoju w ociekającym ręczniku. Mój robi dokładnie tak samo i jak mi przyszło się kąpać po nim, to mnie szlag trafiał na te włosy w odpływie, bo nigdy ich oczywiście nie sprzątnął. A ostatniooo... myślałam, że w końcu zaczął po sobie sprzątać, ale śmieszne co..? ;) Wcale nie zaczął! Po prostu przestały mu wypadać włosy! :)
A wszystko dzięki temu szamponowi:


Także jakbyście chciały zagęścić fryzurę mężowi, albo sobie, to mogę z czystym sumieniem ten szampon polecić. Nie będę wam opisywać tutaj wrażeń mojego męża podczas mycia, bo nie jest zbyt wylewny, a poza tym myślę że zdjęcia mówią same za siebie, a jak chcecie poczytać o działaniu diosminy i tego całego szamponu to właźcie TUTAJ, tam macie więcej info! :)


Czytaj dalej »

poniedziałek, 21 marca 2016

RATUNKU! Jak szybko poprawić kondycję włosów?

"Za miesiąc wesele, a moje włosy wyglądają tragicznie. RATUNKU! Widzę, że znasz się na pielęgnacji włosów, pomóż mi!". Takiego maila otrzymałam wczoraj od jednej z czytelniczek. tak naprawdę, to wystarczyłoby troszkę poczytać mojego bloga, żeby znaleźć wiele sposobów na poprawę kondycji włosów, ale skoro to ma być SZYBKO...

Dziewczyny! Chyba oczekujecie ode mnie cudów! ;)
Nie jestem fryzjerką i nie nałożę wam na głowy maski za 100 zł po której włosy NAGLE staną się piękne i gęste. Niestety tylko na chwile, bo tak działają te błyskawiczne sposoby. Tak naprawdę moja odpowiedź powinna być jedna: "Idź do dobrego salonu fryzjerskiego na dwa dni przed weselem i tam sobie poradzą z twoim problemem SZYBKO, ale na pewno nie tanio". 
Niestety szybko to się włosy niszczą, a z ich odbudową nie jest już tak SZYBKO. Chociaż, znam jeden sposób na odbudowanie włosów, który sprawdzi się u każdego. Myślę, że miesięczna kuracja kolagenem powinna załatwić sprawę.
I to o niej dziś wam napiszę. 

Jak szybko poprawić kondycję włosów



Zauważyłam, że w sieci jest dużo ostatnio o kolagenie. Są przeciwnicy, są też entuzjaści. Nawet ostatnio w jednym z komentarzy jakiś czytelnik wypowiedział się, że szampon z kolagenem na pewno nie działa dobrze na włosy. Ale dam sobie rękę uciąć, albo nawet i dwie, że nie pisze tego z autopsji! Raczej nazwałabym to swego rodzaju agresją niekontrolowaną. Tak się składa, że jestem członkiem kilku grup kosmetycznych na FB i doskonale wiem co się na nich dzieje. Taką "dobrą reklamę" kolagenowi robią jego przedstawicie. Niestety wielu z nich tak agresywnie i do urzygu wręcz reklamuje produkty Colway, że trochę nie dziwię się, że potem ludzie zanim wypróbują kolagen już od razu piszą, że to gówno, że nie działa itd.

Jeśli ty też jesteś takim gawędziarzem fejsbukowym, co to nigdy w życiu nie wypróbował ani jednego produktu Colwaya, ale WIESZ NA PEWNO, ŻE JEST CHU***** (sory za słownictwo, ale to jeszcze nic w porównaniu do tego co o kolagenie piszą na FB), to bardzo cię proszę, żebyś w tej chwili wyszedł (wyszła) z mojego bloga. Nie chce mi się tutaj czytać jakichś hejterskich komentarzy, Nie chce mi się wchodzić w jakieś jałowe dyskusje z kimś, kto czegoś nie testował, a się wypowiada. Ja przedstawicielem Colwaya nie jestem, ale za to zagorzałą fanką kolagenu TAK, bo pomógł mi poprawić kondycję włosów i paznokci więc będę o nim pisać i polecać go tym, którzy chcą spróbować kuracji.

No dobra, a teraz po tym przy długim wstępie kilka słów, dlaczego uważam, że to kolagen pomoże koleżance szybko poprawić kondycję włosów.

Włosy stają się słabe, cienkie, łamliwe bo brakuje im białka. Białko do naszych włosów dociera poprzez cebulki włosowe. Kolagen jest białkiem. Kolagen jest głównym składnikiem włosów, a jego niedobór powoduje spustoszenie na naszej głowie. Włosy wypadają, łamią się, matowieją i tak będzie dopóki nie uzupełnimy kolagenu.

Czy to co napisałam jest jasne? 
Czy jest logiczne?

No raczej :)

A teraz podam wam fajne sposoby na poprawę kondycji włosów dzięki kolagenowi:




1. Wcierka kolagenowa

Po umyciu włosów po prostu wcieramy w nie Kolagen Graphite. Nie spłukujemy włosów, bo nie ma takiej potrzeby. Po 10-15 minutach kolagen sam się wchłonie.

2. Maska jajeczno-kolagenowa

3 żółtka ucieramy na gładką masę, dodajemy do tego łyżeczkę kolagenu - dokładnie mieszamy. Nakładamy maskę na włosy na 20 minut. Spłukujemy.

3. Maska miodowo-kolagenowa

3 łyżki miodu mieszamy z łyżeczką kolagenu, mieszamy, nakładamy na włosy na 20 minut. Po tym czasie spłukujemy włosy.

Co zyskasz stosując kolagen czy to w czystej formie czy w formie domowej maseczki?

- zdrowe, lśniące, błyszczące kosmyki

- gęste włosy, które przestaną nadmiernie wypadać

- regenerację od cebulki, aż po same końce

- przyspieszony wzrost włosa, jednym słowem włosy będą rosły szybko i będą pojawiały się w miejscach, w których już dawno ich nie było (np. w zakolach, na skroniach)

Reasumując: Droga Czytelniczko jeśli chcesz SZYBKO poprawić kondycję włosów postaw na kolagen w czystej formie.

Ja swój kupuję TUTAJ.

Aha! Nie wiem czy czytaliście mój poprzedni artykuł, jeśli nie to zapraszam do archiwum. Jest jeszcze szampon zagęszczający do włosów z kolagenem, też bardzo fajnie kondycjonuje włosy. Moja recenzja na ten temat znajduje się tutaj KLIK.

Czytaj dalej »

poniedziałek, 7 marca 2016

Szampon zagęszczający do włosów z diosminą, moja opinia

Hejka!
Jakiś czas temu obiecałam wam recenzję szamponu do zagęszczania włosów. Słowa dotrzymuję i dziś własnie o tym będzie mój post. 

Moja opinia o szamponie zagęszczającym włosy Colway





Kupiłam ten szampon, trochę z ciekawości, trochę z nadzieją, że może w końcu znajdę sposób na moje wypadające włosy. Słyszałam wiele dobrego na temat firmy Colway i jej produktów. Nie zawiodłam się, bo ten szampon to produkt z najwyższej półki - również cenowej, bo tani nie jest, ale z pewnością wart swojej ceny.

Będę szczera, nie każdego będzie na taką kurację szamponem zagęszczającym włosy stać, bo wydatek jest spory i to jednorazowo. Jednak jeśli bardzo zależy ci na tym, żeby twoje włosy w końcu przestały wypadać... warto się nawet zapożyczyć dla tego szamponu! ;)
Pomyślcie sobie tylko ile kasy wydajecie miesięcznie na różnego rodzaju maski czy odżywki na wypadanie i porost włosów. 100 zł miesięcznie? Więcej? Mniej? 
Ja zrobiłam sobie taki rachunek i wyszło mi, że ostatnio wydałam 200 zł na zabiegi zagęszczające włosy. Kupiłam serum do włosów, dwa różne szampony, maskę - niestety nic z tych rzeczy nie podziałało na moje włosy, a miały być takie zajebiste! I nie kupiłam tych kosmetyków w zwykłym sklepie tylko we fryzjerskim i co? GOOWNO! Jedno wielkie goowno! To co reklamują na forach czy na tych grupach kosmetycznych na fejsie zupełnie na mnie nie działa. Ja nie wiem, albo to są zwykłe ściemy, albo moje włosy są naprawdę bardzo wymagające. W tej chwili to w sumie już nieważne, bo znalazłam sposób na zagęszczanie włosów! :)

No dobra, a teraz po tym długim wstępie czas na recenzję, bo przecież na to czekacie, prawda? :)

OPAKOWANIE

Opakowanie jak na szampon ekskluzywny przystało - szczupła butelka, złota zakrętka. Prezentuje się naprawdę super. Poza tym uważam, że to bardzo fajne rozwiązanie - zatyczka odkręcana z małą dziurką. Ten szampon jest dość rzadki więc super, że producent pomyślał o zabezpieczeniu go przed wylaniem i zrobił mały wlot do butelki.





KONSYSTENCJA I ZAPACH

Jak już wspominałam, szampon jest dość rzadki, ale jak dla mnie to tylko na plus dla niego. 


Jeśli chodzi o zapach to bardzo przyjemny, kojarzy mi się z cytrusowym aromatem. 

DZIAŁANIE

Szampon super się pieni i to mi się bardzo podoba. Jest rzadki, ale bardzo wydajny. Ja mam włosy długie i obawiałam się, że taka niewielka butelka wystarczy mi może na miesiąc, ale nic z tych rzeczy! Używam go już 2,5 miesiąca i zostało mi go jeszcze troszkę, myślę, że wystarczy jeszcze na jakieś dwa tygodnie. Muszę zaznaczyć, że myję włosy 2-3 razy w tygodniu także okazuje się, że wysoka cena rozkłada się na 3 miesiące i nie brzmi już tak strasznie ;)

Co ten szampon zrobił dla moich włosów?
Po pierwsze przestały mi wypadać w takich ilościach jak to było wcześniej. 
Po drugie - mam włosy farbowane więc zniszczone i łamliwe, a dzięki temu szamponowi włosy wzmocniły mi się, są jakby grubsze.
No i po trzecie - po 2 miesiącach zauważyłam, że włosy zaczęły mi rosnąć w miejscach, w których do tej pory najbardziej mi wypadały, czyli w tzw. zakolach! Nooo, niestety ciężko było mi się do tego przyznać, że w tak młodym wieku mam zakola jak stary facet, ale na szczęście włosy po tym szamponie znów zaczęły mi tam rosnąć! JUPI! Żeby nie być gołosłowną zrobiłam sobie zdjęcia :)



Na stronie sklepu gdzie ten szampon zamówiłam jest taki opis:


Potwierdzam! Wszystko co napisali to prawda. Systematyczne mycie sprawia, że włosy naprawdę zaczynają rosnąć. Jak dla mnie nie ma znaczenia czy to przez tą diosminę, ważne że działa!
Myślę, że jak mi się skończy ta buteleczka to kupię kolejną, bo bardzo się do tego szamponu już przyzwyczaiłam no i cieszy mnie każdy nowy włosek! :)

Także jak macie problem z wypadaniem włosów, jak chcecie zagęścić fryzurę to polecam gorąco! Jedyną wadą tego szamponu jest jego dostępność (no i dla niektórych cena, chociaż jak dla mnie to nie ma znaczenia już teraz, bo moje włosy są tego warte :)  ). Mało który sklep go sprzedaje, próbowałam dotrzeć do niego przez swoją fryzjerkę, ale niestety nie udało się, na szczęście znalazłam go w sklepie internetowym. Także jakby co to możecie zamówić go TUTAJ.
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Czuprynkowo - Wszystko dla włosomaniaczek

Designed By Blokotek