poniedziałek, 29 lutego 2016

Olejek arganowy do włosów - moja opinia.

Olejek arganowy do włosów - moja opinia.
Witam. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami opinią o olejku arganowym. Skoro ostatnio już o nim pisałam przy okazji detoksu - dzisiaj stwierdziłam że warto temat pociągnąć dalej
Ja osobiście testowałam i stosuje olejek arganowy z Bingospa - w którym mamy 100% olejku. A  ja własnie taki prosty i zdrowy skład lubię najbardziej :)
Zwalczający suchą i szorstką skórę olej arganowy Bingo Spa 30 ml
Ponadto za tym olejkiem przemawia cena. W porównaniu z olejkami innych firm - jest po prostu mocno kusząca.

Co mogę napisać Wam o olejku arganowym?
Że jest kosmetykiem wielozadaniowym i sprawdzi się praktycznie w każdej sytuacji.
  • Poprawia wygląd i nawilżenie skóry, zmniejsza ilość zmarszczek. 
  • Jeśli macie łamliwe paznokcie albo uważacie że wasze brwi czy rzęsy są zbyt cienkie i delikatne - olejek arganowy świetnie się sprawdzi.
  • Nie macie mleczka do demakijażu - olejek arganowy :) Nie dość że skutecznie usunie zanieczyszczenia, to i skórę odżywi
  • Świetnie zastąpi krem do twarzy, albo wzbogaci jego skład.
  • Sprawdzi się nawet u osób walczących z trądzikiem. Zapewni skórze odpowiednie nawilżenie - i zwiększy szybkość gojenia sie skóry.

Polecam go także do pielęgnacji włosów. On po prostu poprawia ich kondycję. Skutecznie walczy z rozdwajającymi się końcówkami i przesuszonymi, puszącymi się włosami. O dziwo nie zauważyłam by nadmiernie obciążał włosy.
Po aplikacji włosy są nawilżone, lepiej się układają i są tak przyjemnie mięciutkie.
Co do samej aplikacji - radzę stosować od połowy włosów do samych końcówek. Użycie oleju na skalp - znacznie przyspieszy przetłuszczanie się skóry głowy - i sprawi że włosy będą oklapnięte. Więc jeśli chcecie tego uniknąć - nakładamy od połowy włosów.
Jeśli chodzi o mnie to nakładałam na mokre i suche włosy. W obu przypadkach olejek się sprawdził - więc po prostu w którymś momencie zaczęłam go regularnie wcierać w suche włosy - na mokre wróciłam do odżywek :)
O czym jeszcze warto wspomnieć? Olejek arganowy genialnie chroni włosy przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. A włosy z kolei najbardziej nie lubią wysokich temperatur. Więc jeśli wybieracie się na gorący urlop, korzystacie zbyt często z suszarek i lokówek, albo lato jest wyjątkowo uparte - olejek arganowy rozwiąże i ten problem.

Co mi się nie podoba w tym konkretnym olejku?
Opakowanie. Zwykła szklana buteleczka - która chroni przed słońcem - ale z drugiej strony łatwo ją zbić. Brązowa plastikowa buteleczka byłaby bardziej funkcjonalna i mniej ryzykowna
Po drugie brak dozownika - jeśli chcemy wylać olejek arganowy bezpośrednio na dłoń - na pewno wyleje nam się za dużo - a to z kolei sprawia że na krócej starcza. 
Ja poradziłam sobie z tą kwestią z pomocą pipety. Dzięki temu nie zanieczyszczam olejku a ponadto - mam go tyle ile potrzebuję - i ani kropli więcej. Nie marnuję go bez potrzeby :)
Kolejny minus - papierowa naklejka. Jeśli kilka razy dotkniecie buteleczkę tłustą ręką - naklejka zaczyna wyglądać mało estetycznie. Ponadto zbiera kurz - przez co wygląda jeszcze gorzej.

Więc nad opakowaniem bym popracowała. Natomiast efekt działania - rekompensuje te wady :)
Dlatego polecam :) Fakt że olejki to mocno indywidualna sprawa - i póki nie przetestujecie nie będziecie wiedziały czy to Wasz hit czy kit, jednak tu ryzyka nie ma. Nawet gdyby zdarzyło się że na włosach by się nie sprawdził - możecie go wykorzystać do innych zadań :)




PRZECZYTAJ TAKŻE:

piątek, 12 lutego 2016

Detoks włosów - oczyść skórę i włosy z solą karnalitową z olejkiem arganowym

Detoks włosów - oczyść skórę i włosy z solą karnalitową z olejkiem arganowym
Witajcie!
Podam wam dzisiaj super sposób na detoks włosów. Chcecie, żeby wasze włosy były puszyste, by przestały wypadać, by były gładkie, lśniące, szybko rosły?
Na nic się wam zdadzą nawet najlepsze kosmetyki jeśli skóra na głowie i włosy będą zanieczyszczone. Wiedziałyście o tym?!
Ja sobie niedawno zdałam z tego sprawę i dlatego postanowiłam zrobić swoim włosom detoks.

Detoks włosów z solą karnalitową i olejkiem arganowym





Wymieszaj 3 łyżki soli karnalitowej z Morza Martwego z 2 łyżkami szamponu do włosów. Taką mieszankę wmasuj dokładnie we włosy skupiając się na tym, by jak najdokładniej masować skórę głowy. W ten sposób po pierwsze pobudzisz cebulki włosowe do wzrostu, po drugie dobrze oczyścisz włosy oraz skalp z brudu i martwego naskórka.

Taki zabieg oczyszczający włosy warto wykonać przynajmniej raz na dwa tygodnie. Już po miesięcznej kuracji zobaczycie efekty. Włosy staną się odżywione, oczyszczone, gładkie.

Jednak to nie wszystko.

Po oczyszczaniu włosów i skóry warto wysmarować włosy olejkiem arganowym dla wzmocnienia efektu. Olejek oczywiście ma działanie mocno natłuszczające, ale o to własnie chodzi. Jak już oczyścicie włosy olejek arganowy będzie mógł swobodnie wniknąć w strukturę włosa i odżywić go.

Powiem wam jak ja to robię! :)

W piątek wieczorem robię detoks włosów, następnie wsmarowuję we włosy olejek arganowy i idę spać. Olejek zostawiam na włosach na całą noc. Rano myję włosy jak zwykle, moim szamponem (ostatnio testuję szampon zagęszczający włosy z diosminą - napiszę wam o tym jak będą jakieś efekty). 

Do użycia takiego zabiegu zachęcam was do użycia soli karnalitowej.

Dlaczego warto zastosować tą konkterną sól?

* sól z MM ma działanie silnie regenerujące, odżywcze
sól z MM wnika w strukturę włosa i odbudowuje go
sól z MM dzięki składnikom mineralnym pobudza cebulki włosów do wzrostu
sól z MM poprawia ukrwienie skóry głowy
sól z MM wspomaga leczenie łupieżu, łuszczycy, wszawicy, chorób skóry
sól z MM hamuje łojotok
sól z MM hamuje wypadanie włosów 

Mam nadzieję, że was przekonałam to jednej choćby próby. Zróbcie sobie taki zabieg przynajmniej przez jeden miesiąc, a zobaczycie jakie super będą wasze włosy!

I napiszcie do mnie czy wam się udało i co myślicie o takim detoksie włosów!

A może znacie inne sposoby na oczyszczanie włosów..? :) 
Chętnie poznam wasze rady! :)





poniedziałek, 1 lutego 2016

Marii Treben sposób na porost włosów

Marii Treben sposób na porost włosów
Słyszeliście już o Marii Treben?
To jedna z najsłynniejszych zielarek, która napisała książkę pt. "Apteka Pana Boga" a w niej przedstawiła całą masę ziołowych przepisów. Ja pierwszy raz usłyszałam o tej zielarce z bloga Niezłe Ziółko. Podczytuję tego bloga regularnie już od kilku miesięcy, bo bardzo fajne tam są rady i właśnie większość pochodzi z tej książki! (już dwa razy dzięki tym radom pozbyłam się przykrych dolegliwości - kataru i bólu głowy). Chyba muszę w końcu kupić tą książkę, byłaby dla mnie niczym biblia ;)
Niestety ponoć niełatwo ją dostać, bo nie w każdej księgarni jest, trzeba zamawiać internetowo. Ale nieważne.. kto zechce ten sobie wyszuka w necie.

Piszę wam o tej pani, bo trafiłam dziś na jej przepis na mieszankę ziołową na porost włosów. Mam ją zamiar dzisiaj wypróbować! :)



A oto przepis:

Po dwie garści ziół: pokrzywa, liście orzecha, liście czarnego bzu, łodyga jaskółczego ziela zalewamy zimną wodą i doprowadzamy do wrzenia. Po 3 minutach dzielimy napar na dwie części. Jedną część dodajemy do szamponu i myjemy tym włosy. Drugą część polewamy włosy po dokładnym spłukaniu. 

Taka mieszanka ma wpłynąć na porost włosów. Oczywiście nie możemy tego zrobić raz. Przynajmniej miesiąc czasu będziemy czekać na jakiekolwiek zauważalne zamiany.
Hmmm, to może być niezła alternatywa dla tych wszystkich maseczek i szamponów, które kupujemy w sklepach.

Aczkolwiek powiem wam, że ja od dziś zaczynam kurację kolagenową na swoje włosy i na włosy swojego męża. Kupiłam już szampon zagęszczający włosy i będziemy testować.
Co z tego wyjdzie?
Nie wiem, ale jestem pełna nadziei. Na pewno was o efektach poinformuję! :)





PRZECZYTAJ TAKŻE:

wtorek, 26 stycznia 2016

Najlepszy sposób na zagęszczenie włosów

Najlepszy sposób na zagęszczenie włosów
Tak oglądałam wczoraj pół nocy te filmy ze stylizacją fryzur i pozazdrościłam tym dziewczynom pięknych, gęstych włosów. Też bym chciała takie mieć, ale moje niestety nie są aż tak gęste, ani aż tak długie. Na szczęście są sposoby na zagęszczenie włosów!
Przypomniało mi się jak moja babcia pielęgnowała swoje włosy w czasach gdy nie było jeszcze ani szamponów, ani odżywek ani masek. A włosy miała przepiękne, gęste, długie!



Na pewno dużą rolę w gęstości i grubości naszych włosów odgrywa dieta. Dieta to podstawa! Nie tylko dzięki niej pozbędziemy się zbędnych kilogramów, ale także wygładzimy cerę, pozbędziemy się toksyn no i wyhodujemy piękną fryzurę!

Ale znów zbaczam z tematu... :)

Moja babcia zawsze mi powtarzała, że marchew jest dobra na wszystko! No i w sumie miała rację, ale doceniam to dopiero dziś. Wtedy gdy mi to mówiła byłam jeszcze zbyt mała by to zrozumieć. Umiałam się jedynie złościć na nią, bo wszędzie pakowała tą marchew. Nawet do szkoły mi ją dawała, zamiast cukierków. Pewnie dzięki niej teraz mam zdrowe zęby.

Wracając do tej marchewki... Babcia zawsze mi powtarzała, że aby mieć piękne, zdrowe, długie i co ważne gęste włosy należy nacierać je marchewką i tak też sama robiła. Raz w miesiącu ścierała na tarce małą marchewkę i wcierała ją w skórę głowy przez kilkanaście minut robiąc przy tym masaż głowy. O masażu głowy to i ja czytałam na takiej fajnej stronie Masaże i Rytuały. Masaż doskonale wpływa na włosy, bo pobudza je do wzrostu! Ale nie bez znaczenia jest też tutaj wspomniana marchewka. Marchew zawiera mnóstwo beta-karotenu, a ten świetnie wpływa na wzrok, na włosy, skórę, paznokcie.

Pamiętam moją babcię w wieku 80 lat i jej cudowne włosy, których mogłaby pozazdrościć jej niejedna nastolatka. Pamiętam, że ta marchew faktycznie działała! Spróbuje i ja! I będę raz w tygodniu masować swój skalp marchwią! :)

A ponieważ żyjemy w czasach gdzie za trzęsienie jest kosmetyków do pielęgnacji włosów postanowiłam troszkę poszerzyć swoją kosmetyczkę. Znalazłam w moim ulubionym sklepie NOWOŚĆ - Szampon zagęszczający włosy:


Trochę drogi jest, ale co tam! Pomyślałam sobie, że jeśli mam wydawać podobne pieniądze na szampon, odżywkę i jeszcze jakąś maskę do zagęszczania włosów, to już wolę postawić na jeden kosmetyk, ale za to konkretny. Z tego co wiem, to Colway - to firma z najwyższej półki, a kosmetyki kolagenowe mają duże powodzenie i odznaczają się najwyższą skutecznością. Poza tym słyszałam wiele dobrego o tym szamponie, już powoli zaczynają się rozchodzić wici, że to będzie HIT wśród kosmetyków zagęszczających fryzurę. Do tego zachęciły mnie pozytywne opinie osób, które ten szampon już stosowały no i stało się! Zamówiłam go! :)

Teraz już tylko czekam na przesyłkę i idę smarować głowę marchwią! :)

O rezultatach napiszę wam niebawem, mam nadzieję, że będę miała się czym pochwalić.

A wy jak zagęszczacie swoje włosy? A może macie tak gęste, że tego nie potrzebujecie? :)




PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jak zrobić czadową fryzurę!

Jak zrobić czadową fryzurę!
Cześć wszystkim!

Dzisiaj chyba nie zasnę! ;)
Godzinę temu trafiłam zupełnie przypadkiem na kanał filmowy z fryzurami... no nie mogę się oderwać!
Zobaczcie jakie to proste! ;) Czasami wystarczy zwykły warkocz, a wychodzi z tego istne dzieło sztuki!













PRZECZYTAJ TAKŻE:

sobota, 2 stycznia 2016

Jak poprawić kondycję włosów zieloną herbatą?

Jak poprawić kondycję włosów zieloną herbatą?
Zielona herbata działa cuda i to nie tylko dla naszego ciała, ale także dla włosów. Ostatnio odkryłam jej moc stosując ją na włosy. Chcecie poznać trzy genialne sposoby na włosy z zastosowaniem zielonej herbaty? To zapraszam na mój kolejny post!

Płukanka na wzmocnienie włosów z zielonej herbaty

Zieloną herbatę parzymy pod przykryciem tak samo jak do picia, czyli 3-4 minuty. Po tym czasie przelewamy napar do kubka i dolewamy trochę zimnej wody. Myjemy włosy szamponem, ostatnie płukanie robimy zieloną herbatą. Powtarzając ten zabieg przy każdym myciu wzmocnimy włosy i sprawimy, że będą lśniące.

Maska na włosy z łupieżem z zielonej herbaty

Weź szklankę wody, 2 łyżki zielonej herbaty, skórkę z cytryny, 3-4 łyżki oleju kokosowego. Wszystko przełóż do rondelka, wstaw na mały ogień na 2 minuty, aż do rozpuszczenia oleju. Poczekaj aż ostygnie, następnie nakładaj na umyte włosy dokładnie masując skórę głowy. Po masażu zostawiamy na włosach maskę na około 40 minut. Ta maska nie dość, że usuwa łupież to jeszcze stymuluje włosy do wzrostu. Polecam ją zrobić, bo jest naprawdę bardzo fajna!

Odżywka do włosów z zielonej herbaty i miodu

Zaparzyć 2 saszetki zielonej herbaty (lub dwie łyżeczki), po ostygnięciu dodać łyżkę miodu i 2 łyżki oliwy z oliwek. Całość dokładnie wymieszać i nałożyć na włosy na kilkanaście minut. Ta maska bardzo ładnie kondycjonuje włosy. Zawarty w niej miód nawilża i nabłyszcza włosy. Warto ją robić przynajmniej raz w tygodniu.

A na koniec rodzyneczek :)

Szampon plus odżywka z herbatą zieloną! 

http://naturica.pl/p/3/662/szampon-z-odzywka-zielona-herbata-bingospa-500-ml-kosmetyki-do-wlosow.html


Wielka moc w tej niewielkiej buteleczce i za niewielką kwotę. Noo, jak połączycie moje odżywki do włosów z tym szamponem to będziecie mieć taaaaaakie włosy ;)

szafunia.pl

 Co potrafi ten niepozorny szampon?

- zwalcza wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry
- chroni przed zniszczeniami komórek przed promieniowaniem słonecznym dzięki kofeinie, taninie i polifenolom
- przyspiesza wzrost i hamuje wypadanie włosów
- nawilża skórę i łagodzi podrażnienia
- hamuje aktywność enzymów odpowiedzialnych za nasilenie pracy gruczołów łojowych, dzięki czemu przeciwdziała przetłuszczaniu i powstawaniu łupieżu
- ma działanie antybakteryjne i przeciwzapalne dzięki czemu łatwiej jest pozbyć się chorób dermatologicznych

Zielona herbata bogata jest w polifenole, kofeinę, taninę, żelazo, wapń, potas oraz witaminy A, C, B, E i K.

No i co wy na to?
Szampon kosztuje niespełna 7 zeta i można go zamówić TUTAJ, a zieloną herbatę kupicie chyba w każdym spożywczaku za niewiele więcej :)




PRZECZYTAJ TAKŻE:

piątek, 27 listopada 2015

Pomysły na prezenty świąteczne

Pomysły na prezenty świąteczne



„Święta tuż, tuż trzeba mieć gest, czas wybrać prezenty...” śpiewają w reklamie. A Ty? Masz gest? Kupiłaś już prezenty świąteczne? W dzisiejszym zabieganym świecie trudno jest znaleźć czas, by śmigać codziennie po sklepach. Przed świętami jest przecież zawsze tyle do zrobienia. Świąteczne porządki, świąteczne potrawy, trzeba też zadbać o świąteczny wystrój mieszkania. Kiedy zamierzasz to wszystko zrobić? W końcu czasu jest już bardzo mało!
Możesz dwoić się i troić  by zdążyć na czas, albo… możesz oddać sprawy w nasze ręce. Usiądź wygodnie przed laptopem, zrób sobie kawę i wybierz prezenty, a my dostarczymy je pod wskazany adres zupełnie za darmo! Jest tylko jeden warunek. Musisz to zrobić 1 grudnia, w Dzień Darmowej Dostawy, a zamówienie musi przekroczyć 20 zł. Zobacz jakie przygotowaliśmy dla Ciebie propozycje:

DLA MAMY




Spraw swojej mamie przyjemność kąpieli i zamiast wysyłać ją co roku do sanatorium pozwól, by cieszyła się borowinową kąpielą we własnej łazience. 

DLA BABCI



Babcie mają swoje domowe sposoby na różne bóle - wiadomo! Dlatego balsam z jadem pszczelim na pewno przypadnie babci do gustu, jest skuteczny, ma naturalny skład i na pewno przywoła w babci miłe wspomnienia (pachnie miodem i ziołami).

DLA TATY i DZIADKA



Tatusiowie zwykle zapracowani, narzekają na obolałe, zmęczone stopy, prawda? A dziadkowi, który śmiga cały dzień w ogródku przyda się kąpiel do stóp, która ukoi zmęczenie i wprawi w radosny nastrój.

DLA SIOSTRY




Mamy też coś dla siostry, która się wiecznie odchudza ;)

DLA BRATA



I coś dla brata, który wciąż nie może pozbyć się trądziku!

DLA CIEBIE 




I coś specjalnie dla Ciebie! By wszystkie twoje koleżanki zzieleniały z wrażenia, gdy zobaczą twoje lśniące włosy!

KUPUJ U NAS!
Niezależnie sposobu płatności czy metody dostawy!

http://naturica.pl


Artykuł sponsorowany: NATURICA



PRZECZYTAJ TAKŻE:

poniedziałek, 16 listopada 2015

Na ratunek włosom - najlepszy sposób na łupież

Na ratunek włosom - najlepszy sposób na łupież
Dziś post, który ucieszy zapewne niejedną z moich czytelniczek :)
Włosy tłuste to zmora chyba gorsza od cellulitu, bo ten drugi przynajmniej można ukryć, a chodzić z chustką na głowie to raczej tak nie bardzo, co... ;)

Kochane! Nie musicie żadnych chustek nakładać! Jedyne co wam trzeba na włosy nałożyć jeśli macie ich dość, bo są wiecznie tłuste, z łupieżem to Maska drożdżowa.

Zaraz wam opowiem jej historię :)
Jakiś miesiąc temu przyleciała do mnie z Londynu kuzynka. Miała pobyć kilka dni w Polsce, w tym tydzień u mnie. Ten czas wspólnie spędzony był super! Wspólne oglądanie filmów, wspólne zdjęcia, wspólne kawki, pogaduchy do rana, imprezy... no właśnie na te ostatnie kuzynka nie bardzo chciała chodzić. Na początku nic nie chciała powiedzieć, aż w końcu ją przycisnęłam. Okazało się, biedna po prostu wstydziła się swoich tłustych włosów. Że też wcześniej tego nie zauważyłam! Ale wiecie jak to jest! Na kuzynkę zawsze się patrzy z miłością ;) Jednak na nic się zdały moje przekonywania, że wcale nie widać, żeby jej się włosy przetłuszczały, że założy jasną bluzkę, a na niej nie będzie widać tego łupieżu... Wiecie jak kobieta się uprze to nie ma rady!

"Najpierw muszę się pozbyć łupieżu, a dopiero potem pomyśle o wychodzeniu gdziekolwiek!" - takie były jej tłumaczenia.

"To ciekawa jestem jak Ty w tym Londynie imprezujesz!" - dogadałam jej ze złości.

"Nie imprezuję. Raczej unikam ludzi. Jakbyś nie zauważyła mam 29 lat i wciąż nie mam faceta!" - Odburknęła ze łzami w oczach.

Zrobiło mi się głupio i tak naprawdę dopiero wtedy zrozumiałam o co jej chodziło. Ta biedna dziewczyna unikała wychodzenia do ludzi z powodu łupieżu!? Bardzo chciałam jej pomóc, tylko nie bardzo wiedziałam jak. Nie jestem przecież dermatologiem ani kosmetyczką... i wtedy przypomniałam sobie, że mam przecież maskę z drożdży do przetłuszczających się włosów! Używam ją od tak dawna, że już zapomniałam, że kiedyś problem tłustych włosów dotyczył mnie samej! ;)

Tak wyglądały włosy kuzynki przed myciem:




Nie wiem czy widzicie dobrze, co ta bidula miała na głowie, ale zapewniam was, że na tym zdjęciu to i tak mało wyraźnie wyszło. Gdy przyjrzałam się z bliska jej włosom, naprawdę zrobiło mi się jej żal. Wcale mnie już nie dziwiło, że nie chciała nigdzie wychodzić.

Po zastosowaniu maski z drożdży włosy wyglądały już o wiele lepiej:



Upssss, sory za tego palucha w obiektywie! ;)

W każdym razie tak czy siak już po jednym zastosowaniu maski drożdżowej na włosach zostało pewnie z milion płatków łupieżowych mniej. Przy regularnym stosowaniu można się nie tylko pozbyć tłustego łupieżu, ale także tłustych włosów.
Kuzynka podczas pobytu u mnie dwa razy stosowała ta maskę, pierwsze efekty widzicie na zdjęciu. po drugim razie już zdjęcia nie robiłam, ale uwierzcie mi, że po łupieżu ani śladu nie było!
Chciałam jej podarować moją maskę, ale stwierdziła, że jedna to za mało i od razu kupiła sobie trzy żeby mieć na zapas :)

Po takich wielkich zmianach kuzynka odzyskała humor! Mogłyśmy pójść spokojnie do klubu i wyrywać niezłe ciacha! ;)

Jeśli wy też macie problem z przetłuszczającymi się włosami to radzę zakupić tą maskę. Jest świetna, niedroga i bardzo skuteczna :)

Jakby co, to ta maska wygląda tak, TA DAAAM!

http://naturica.pl/maska-drozdze


A możecie ją kupić TUTAJ.



PRZECZYTAJ TAKŻE:

poniedziałek, 13 lipca 2015

Na ratunek zniszczonym włosom - kuracje na ciepłym oleju!

Na ratunek zniszczonym włosom - kuracje na ciepłym oleju!

Hejka! 
Dziś chciałabym wam podać kilka fajnych przepisów na maseczki na ciepłym oleju. Ciepły olej to doskonały sposób na poprawę kondycji włosów. Dlaczego ciepły olej? Bo okazuje się, że jeśli podgrzejemy olej, będzie miał lepsze działanie niż niejedna maseczka dedykowana włosom. Ciepło sprawia, że łuski włosa otwierają się i dzięki temu składniki zawarte w maseczce mogą wnikać głębiej. Zresztą! Co ja wam będę tutaj udowadniać, lepiej spróbujcie same! :)

Maseczki na ciepłym oleju




Po pierwsze - jakiego oleju możemy użyć?

Jeśli masz już przetestowane oleje, to użyj tego, który działa na twoje włosy. Jeśli to twoja pierwsza przygoda z olejem to możesz użyć:


OLEJU KOKOSOWEGO

www.gazetagazeta.com



OLIWY Z OLIWEK


kobietamag.pl



OLEJU ARGANOWEGO

http://naturica.pl/olej-arganowy10ml


Olejek przelewamy do miseczki i umieszczamy ją w kąpieli wodnej (a więc w drugiej miseczce z gorącą wodą) na kilka minut. Gdy olejek będzie ciepły dzielimy włosy na pasma i dokładnie masujemy olejem włosy. Zaczynamy od skóry głowy, następnie kierujemy się do końcówek włosów. Im dokładniej będziecie to robić, tym lepiej dla was, a właściwie waszych włosów.

Masaż skóry głowy sprawi, że pobudzicie włosy do wzrostu. Natomiast na same włosy olejek zadziała naprawdę cudownie. Już po jednym takim zabiegu zobaczycie, że są nawilżone, odżywione, błyszczące. Powtarzajcie kuracje raz w tygodniu, a będziecie naprawdę zaskoczone efektami. I nie trzeba żadnych drogich maseczek ani zabiegów u fryzjera!

Powiem wam więcej, jeśli chcecie osiągnąć jeszcze lepszy efekt, albo jeśli wasze włosy są naprawdę strasznie zmaltretowane warto trzymać włosy w cieple prze przynajmniej 30 minut. Czyli po olejowaniu włosów ciepłym olejem owijamy je w folie i w ręcznik.
Ja swoja kuracje odbudowującą włosy zaczęłam od trzymania oleju na włosach przez cała noc, potem kilka razy zrobiłam maskę z ciepłego oleju na 30 minut. Teraz taki zabieg robię naprawdę sporadycznie bo nie mam już problemów z matowymi, zniszczonymi włosami :)

Teraz podam wam drugi sposób na maskę olejową.
Właściwie nie tyle jest to sposób, co taki mały trik.

Do oleju możecie dodawać zioła, które wzmocnia jego działanie:

rozmaryn
lawenda
rumianek
szałwia

Te zioła polecam, bo mają najlepsze działanie na włosy.

Jeśli chcecie olejować włosy z ziołami, wlejcie olej do garnuszka (pół szklanki), wsypcie zioła (2-3 łyżki) i podgrzewajcie całość na małym ogniu przez 30 minut.  Gdy olej przestygnie przecedzamy zioła i jeszcze ciepły wcieramy we włosy i skórę.

Ostatnią możliwością jest dodawanie do oleju olejków eterycznych. Rozmarynowy, lawendowy... wybierzcie ulubiony. Już kilka kropel wystarczy, by wasze włosy lśniły i nieziemsko pachniały! :)

No i jak wam się podobają moje propozycje na zniszczone włosy?
Wypróbujecie?



PRZECZYTAJ TAKŻE: