wtorek, 11 listopada 2014

Przyczyny nadmiernego wypadania włosów i domowe sposoby jak temu zapobiec ?

Przyczyny nadmiernego wypadania włosów i domowe sposoby jak temu zapobiec ?
Włosy są naszą ozdobą i wpływają na atrakcyjność - dlatego nadmierne wypadanie włosów u każdej z nas budzi sprzeciw i chęć zapobiegnięcia temu. Chyba każda z nas marzy o pięknej fryzurze. Bez względu na to czy modne są krótkie czy długie włosy, to najważniejsze by były zadbane. Bujna fryzura w każdej długości będzie się pięknie prezentować. Zresztą nie każdemu pasują włosy długie, nie każdy dobrze się czuje w krótkich, ale jedno jest pewne: włosy powinny być zadbane i gęste. Tylko, że z tą gęstością to różnie bywa. Dziś opowiem wam o wypadaniu włosów.

Włosy wytwarzane są przez naskórek. Wyrastają bowiem z mieszków włosowych, a ich budulcem jest przede wszystkim białko (keratyna). Do mieszków włosowych uchodzą gruczoły łojowe. Wydzielina z mieszków włosowych - sebum - pełni funkcje ochronne, osadzając się na powierzchni włosa zapobiega utracie wody i chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

Na grubość, długość i gęstość włosów wpływa wiele czynników:

* czynniki rasowe
* płeć
* wiek
* odżywianie

Każdy włos w ciągu dwóch dni rośnie średnio o 1 mm, a w ciągu doby tracimy około 100 włosów. W zimie i jesienią możemy nawet tracić więcej. Zatem jeśli podczas czesania zobaczysz, że coś zostanie ci na szczotce, nie panikuj! To normalne! Gorzej jeśli zbierasz włosy ze szczotki, z ubrania, dywanu, kanapy... Jeśli gubisz zbyt wiele włosów w ciągu dani, to może być zły znak. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn wypadania włosów może być naprawdę bardzo wiele. Ja znalazłam 17.

Przyczyny wypadania włosów


  1.  Stres (stres wpływa niekorzystnie na cały organizm, cera matowieje, paznokcie staja się łamliwe i wypadają nam włosy)
  2.  Ciąża (podczas ciąży wariacje hormonalne często powodują wypadanie włosów) 
  3. Za dużo witaminy A (zbyt mało witamin powoduje wypadanie włosów, ale ich nadmiar wcale nie sprawi, że będą szybciej rosły) 
  4.  Brak białka (jeśli dostarczasz zbyt mało białka organizmowi, będzie on odkładał je do innych celów niż odżywianie włosów) 
  5. Czynniki dziedziczne (włosy dziedziczmy po przodkach, w niektórych przypadkach odetchniemy z radością - na szczęście! w innych skwasimy się, że niestety... bo nie mamy na to wpływu) 
  6.  Zmiany hormonalne 
  7. Anemia 
  8. Niedoczynność tarczycy 
  9. Niski poziom witaminy B (witamina B jest bardzo ważna, bo bierze udział w budowie i wzroście włosów) 
  10. Choroba (choroby, które właśnie przechodzimy osłabiają cały organizm, w tym włosy) 
  11. Nagła utrata wagi 
  12. Chemioterapia 
  13. Zespół policystycznych jajników (to nic innego jak brak równowagi hormonalnej, a wiec znowu zaburzenia hormonalne, które mogą prowadzić do utraty włosów) 
  14. Antybiotyki i inne leki, które przyjmujemy 
  15. Stylizacje, suszarki, nieprawidłowe czesanie 
  16. Wiek (z racji wieku tracimy włosy, niestety im jesteśmy starsi tym bardziej fryzura się przerzedza) 
  17. Przyjmowanie sterydów

Teraz znasz już najczęstsze przyczyny wypadania włosów, a teraz powiem wam jak sobie z tym radzić domowymi sposobami :)
Są czynniki na które wpływu nie mamy: wiek, genetyka, szaleństwa hormonalne, choroby i tego nie da się przeskoczyć. Są jednak rzeczy na które mamy wpływ i z tym będziemy walczyć. 

Pamiętaj by:

* delikatnie obchodzić się z włosami - zapomnij o suszarce, prostownicy, a lakieru do włosów używaj w ostateczności!
* nie przesadzać z suplementami diety
* prowadzić ustabilizowany tryb życia
* dbać o zróżnicowaną dietę

Jak zapobiec i sobie radzić z wypadaniem włosów?

Przy wypadaniu włosów bardzo ważna jest pielęgnacja, która polega na pobudzeniu krążenia skóry głowy. Dzięki temu mieszki włosowe otrzymają więcej składników odżywczych. Jak pielęgnować wypadające włosy? Dostarczać im witamin, niwelować szkodliwe czynniki i masować! Tak! Masaż to najlepsze pobudzenie do wzrostu :)

Tutaj macie fajny filmik pokazujący jak pobudzać włosy do wzrostu i masować skórę głowy w ajurwedyjski sposób. Polecam, jest naprawdę świetny! :)


A ode mnie, na koniec tego posta dostaniecie przepis na szampon ziołowy, który możecie wykonać samodzielnie w domu.

Składniki:
napar z liści rozmarynu

Składniki mieszamy dokładnie i myjemy mieszanka włosy pamiętając o masażu podczas mycia! :)

Pierwsze efekty przy regularnym stosowaniu powinniśmy zauważyć już po miesiącu.

A jakie są wasze sposoby na wypadające włosy?




PRZECZYTAJ TAKŻE:

środa, 22 października 2014

Drożdże na włosy - piękne, zdrowe i gęste - właściwości i przepisy na maseczki drożdzowe do włosów

Drożdże na włosy - piękne, zdrowe i gęste - właściwości i przepisy na maseczki drożdzowe do włosów

Dzisiaj będzie o drożdżach i ich właściwościach w pielęgnacji włosów, a na koniec przepis na maseczki z drożdżami do włosów oczywiście.

Znamy je od wieków. W zasadzie od czasów starożytnych. Stosujemy je w kuchni, lubimy, bo służą nam do wypieków przepysznych ciast, chlebów, rogalików i bułeczek. Poznajmy drożdże też z innej strony. Jako naszych sprzymierzeńców w walce o zdrową skórę, włosy i paznokcie. Niegdyś bowiem wykorzystywano drożdże jako lekarstwo na takie schorzenia jak: hemoroidy, różne schorzenia skórne, trądzik, wypryski, obrzęki, w leczeniu ran po oparzeniach. Dzisiaj stosuje się je nie tylko w farmacji ale i w kosmetyce. Proszę Państwa…przedstawiam DROŻDŻE!


O drożdżach wiem już chyba wszystko!

Drożdże, łac. Saccharomyces, to jednokomórkowe grzyby należące do grzybów zarodnikujących lub niezarodnikujących. W zależności od tego do jakiej gromady należą mogą rozmnażać się  przez pączkowanie, rozszczepianie oraz kopulację. Drożdże posiadają ogromną wartość odżywczą. Składają się z białek i aminokwasów, które stanowią około 40%, węglowodanów w ilości 30%, lipidów – 25%, oraz szeregu związków mineralnych zawierających cynk, magnez, fosfor, potas, żelazo, selen, chrom oraz witaminy, zwłaszcza z grupy B. Drożdże zatem tak cenione są i w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. Wyciąg z drożdży bardzo korzystnie wpływa na naszą skórę i procesy w niej zachodzące, ale również UWAGA poprawiają przemianę materii i regulują nasz układ nerwowy. W preparatach kosmetycznych, przeznaczonych do pielęgnacji cery, drożdże mają zastosowanie przeciwtrądzikowe, przeciwłojotokowe, oczyszczające, przeciwzapalne. Zwalczają infekcje grzybicze skóry, wspomagają leczenie ran. 

Co do włosów, to drożdże poprawiają stan włosów i pigmentację. Doskonałe są do włosów silnie przetłuszczających się. Skóra po zastosowaniu drożdży jest gładka, miękka i bardzo delikatna. Ponadto skład drożdży, a zwłaszcza zawarty w nich cynk, jest niezbędny do prawidłowego wzrostu włosów i ich gęstości. Tak bogaty skład drożdży, zarówno tych piekarniczych jak i piwowarskich, nie pozostawia żadnych wątpliwości o pozytywnym oddziaływaniu drożdży na nasz organizm. Poniżej podaję Wam bardzo fajny przepis na domową drożdżową maseczkę do włosów, dzięki której nasze włosy staną się gęste, długie i lśniące. Taką kurację mogą stosować również osoby borykające się z problemem wypadania włosów czy łysienia. Maseczka doskonała jest również dla osób z włosami silnie przetłuszczającymi się.

Maseczka drożdżowa do włosów, by stały się gęste i zdrowe:

Drożdże – ¼ opakowania,
sok z cytryny,
1 łyżeczka oliwy z oliwek
żółtko jajka,
szklanka wody
Składniki mieszamy razem ze sobą i nakładamy na włosy i skórę głowy. Tak sporządzoną maskę zostawiamy na włosach około 1 godziny po czym myjemy włosy. Dla lepszego i bardziej optymalnego efektu możemy zamiast wody użyć mleka oraz dodać kilka kropli olejku rycynowego lub nafty. 

Ponieważ piwo jest na bazie drożdży doskonała jest również odżywka do włosów z piwa i łopianu, którą można samodzielnie przygotować w domu.

Maseczka piwno-łopianowa:

1 łyżka stołowa korzeni łopianu, wysuszonych i rozdrobnionych,
1 szklanka wody,
½ szklanki piwa
Sok z 1 cytryny,
Kilka kropli witaminy A.
Łopian należy zalać zimną wodą i powoli zagotować, przez około 3 minuty od zawrzenia. Następnie odcedzić i przestudzić. Dodać piwo, sok z cytryny i witaminę A. Odżywkę nakłada się na umyte już włosy i wysuszone, i w cieple, pod ręcznikiem lub czepkiem, trzyma na włosach 3 godziny. 

Drożdże stosuje się również wewnętrznie. Pijąc drożdże regularnie poprawiamy naszą cerę i włosy. Drożdże znacznie przyśpieszają również porost włosów, które dodatkowo stają się mocne. Jak należy je przyjmować? Już mówię. 

Drożdżowy napój

Kupujemy drożdże piekarnicze w sklepie i taką kostkę drożdży dzielimy na 6 równych części. Jedną część zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i czekamy na ostygnięcie. Tak sporządzony napój jest gotowy do wypicia. 

Ciekawostka: drożdże przeciw starzeniu się skóry

Wiecie, że drożdże są sprzymierzeńcem w walce ze zmarszczkami? Opóźniają procesy starzenia się skóry! Kosmetyki z wyciągiem z drożdży działają nawilżająco, łagodząco i energetyzująco. Na poziomie komórkowym drożdże przyśpieszają procesy pobierania tlenu i procesy odtwarzania tkanki łącznej. Są również doskonałym preparatem w walce z rozstępami. Aminokwasy zawarte w drożdżach pobudzają bowiem wytwarzanie włókien elastyny, a mukopolisacharydy odpowiednio nawilżają naskórek podobnie jak pantenol i alantoina. Kosmetyków na bazie drożdży mogą śmiało używać kobiety w ciąży, już od pierwszego miesiąca, a także matki karmiące.

Na porost włosów (babyhair) Maska drożdżowa (Apteczka Babci Agafii) 300 ml

Ponieważ są to kosmetyki naturalne, zwłaszcza te przygotowywane w domu, są w pełni bezpieczne i zdrowe. Zatem nie bójmy się drożdży i doceńmy ich zalety także w domowym SPA. A dla zapracowanych polecam gotową maseczkę drożdżową do włosów




PRZECZYTAJ TAKŻE:

wtorek, 14 października 2014

Łysienie plackowate – porady na wypadające włosy.

Łysienie plackowate – porady na wypadające włosy.
W dzisiejszym poście postanowiłam przybliżyć zagadnienie jakim jest łysienie plackowate. Co to takiego? Jakie są przyczyny, jakie metody walki z problemem. A więc zaczynajmy.

Najpierw przybliżmy sobie to zagadnienie.

Łysienie plackowate, łac. Alopecia areata, to choroba skórna o nieustalonej etiopatogenezie. Cechuje się występowaniem przejściowych lub trwałych ognisk wyłysienia, w obrębie których skóra nie jest zapalnie zmieniona.
Źródło: Wikipedia

Przy łysieniu plackowatym istotną rolę odgrywa stres, wyczerpanie nerwowe, silne przeżycia psychiczne oraz urazy mechaniczne, które mają wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Innymi czynnikami tego typu zaburzeń mających wpływ na łysienie plackowate są ropne zapalenie zatok, przewlekłe zapalenie migdałków, ropnie zębów, zaburzenia wewnątrzwydzielnicze, wewnątrzustrojowe ogniska zakaźne, czynniki toksyczne. 

Źródło: Wikipedia

Łysienie plackowate charakteryzuje się nagłym wystąpieniem pojedynczych bądź mnogich ognisk wyłysienia przeważnie na głowie, a u mężczyzn również na twarzy. Takie miejsca wyłysienia przybierają kształt owalny lub okrągły. Włosy stają się coraz cieńsze, słabsze i wypadają. Łysienie plackowate jako jednostka chorobowa może trwać kilka miesięcy a nawet lat. Po leczeniu nie zawsze następuje odrost włosów. Zaś sama kuracja jest długotrwała, nie zawsze zakończona sukcesem niestety. 

Jeżeli zauważymy u siebie jakąkolwiek podstawę, by przypuszczać, że problem łysienia plackowatego właśnie mnie dotyczy, wówczas należy udać się do lekarza dermatologa. Lekarz przypisuje na tego typu schorzenia leki farmakologiczne. Dodatkowo można wspomóc leczenie takowe ziołami. 

Zioła na łysienie plackowate


Roślinami, które sprawdzają się doskonale przy typu schorzeniu jest lipa, rumianek, pokrzywa, dziurawiec, brzoza, łopian i mącznica lekarska. Poniżej podaję przepis na mieszankę ziół w postaci naparu do picia na łysienie plackowate.

A oto przepis:

  • Rumianek 100 g
  • Lipa 100 g
  • Dziurawiec 50 g
  • Liście brzozy 50 g
  • Pokrzywa 50 g
  • Mącznica lekarska 50 g
  • Korzeń łopianu 50 g
Wszystkie zioła należy wymieszać ze sobą, a następnie odmierzyć 1 łyżeczkę i zalać ją szklanką wrzącej wody. Odstawić do zaparzenia pod przykryciem na 20-30 minut, a następnie przecedzić. Napar należy pić ciepły dwa razy dziennie po posiłku. 

Do stosowania zewnętrznego, nacierania we włosy sprawdzi się natomiast mieszanka roślin: pokrzywy, dziurawca i nasturcji. Te trzy składniki mieszamy w proporcjach każdy po 10 g, a następnie zalewamy je ½ l wody i gotujemy. Gdy mieszanka ziół naciągnie, przecedzamy i dodajemy spirytus w równych ilościach. Czyli tyle ile mamy płynu otrzymanego z roślin tyle samo dajemy spirytusu. Otrzymanym preparatem nacieramy głowę dwa razy dziennie rano i wieczorem. 

Inne porady na łysienie plackowate


Ponieważ łysienie plackowate jest między innymi powiązane z silnymi emocjami i stresem należy zatem prowadzić spokojny tryb życia, w miarę unormowany, bez stresów, na ile oczywiście jest to możliwe. 

Należy dobrze odżywiać się, by dostarczyć organizmowi niezbędnych witamin i mikroelementów. Należy spożywać zwłaszcza dużo owoców, warzyw, a także nasion słonecznika czy dyni, ze względu na dużą obecność cynku niezbędnego w procesie hamowania wypadania włosów.  Dobrze jest spożywać pokarmy bogate również w witaminy E, B i C. 
W codziennej diecie warto uwzględnić rzeżuchę. Dlaczego? Rzeżucha zawiera tak cenne witaminy A, C, B1, B2, PP i E. Jest bogata w łatwo przyswajany jod. Jest cennym źródłem siarki, chromu, potasu, manganu magnezu i wapnia. Rzeżucha posiada właściwości oczyszczające organizm, wspomaga trawienie, poprawia wygląd skóry i paznokci. Zawartość siarki sprawia, że pobudzana jest skóra i cebulki włosowe do produkcji i wzrostu. Rzeżuchę można spożywać, na przykład 2 razy dziennie po ½ łyżeczki lub wcierać z niej sok we włosy. 

Kolejna porada na łysienie plackowate to kuracja drożdżowa. Polega ona na tym, że fermentowane drożdże pije się przez okres 5 dni w ilości jedna szklanka dziennie. Drożdże znakomicie wpływają na porost włosów, zbawiennie działają na naszą skórę. Ale ja chyba raczej bym tego nie przełknęła.

Już wolę zdecydowanie rzeżuchę. Jednakże pamiętajmy by z nią nie przesadzić. Rzeżucha ma bowiem działanie moczopędne, a spożywanie jej w nadmiarze może prowadzić do powstania stanów zapalnych pęcherza. Kobietom w ciąży odradzane jest spożywanie rzeżuchy. 

Wszystkie te powyższe porady można skonsultować z lekarzem prowadzącym leczenie. Jednakże należy też pamiętać o tym by zioła stosować również z umiarem. To naturalne lekarstwa i preparaty, ale jednak lekarstwa. I z nimi też nie można przedawkować. Więc nic na hura! Małymi kroczkami, aż dojdzie się do celu.


Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. A łysienie plackowate stanie się od dzisiaj mniejszym problemem. A moim życzeniem dla Was jest aby znikło na zawsze! Niech moc natury będzie z Wami! Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam w tym temacie. Powodzenia!



PRZECZYTAJ TAKŻE:

poniedziałek, 6 października 2014

Rosyjskie kosmetyki w walce o piękne i zdrowe włosy!

Rosyjskie kosmetyki w walce o piękne i zdrowe włosy!
Wiem…wiem. Na blogach istnieje coś takiego jak moda na promowanie kosmetyków. I wiem, że spora część osób opisujących dany kosmetyk nawet ich nie wypróbowała. I też wiem, że kosmetyk jak to kosmetyk na każdy włos może zadziałać inaczej. Ja to wszystko wiem i Wy pewnie też. Ale mimo wszystko pragnę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami co do kosmetyków, które wypróbowałam, które spełniły moje oczekiwania. I tylko takie będę promować bo przecież na inne szkoda czasu! Zatem, poniżej przedstawiam Wam moje ulubione, które uważam za słuszny i godny wybór.

Numer 1 na mojej liście zajmują kosmetyki z serii „Apteczka Babci Agafii” i będzie to serum do włosów przeciw wypadaniu.


Kto ma problem z wypadającymi włosami wie o czym mówię. Ja to przeżyłam i powiem szczerze spędzało mi to sen z powiek. Włosy wychodziły mi garściami. Wiem, że powodów wypadania włosów jest wiele, może to być zarówno stres jak i różne choroby na przykład niedokrwistość – anemia, anoreksja. Przyczyną wypadania włosów mogą być przyjmowane leki, czy zmiany hormonalne. Jaki powód by to nie był takiemu stanowi rzeczy trzeba jak najszybciej zapobiec. Zapoznając się z powyższym preparatem, bądź co bądź ziołowym, a takie właśnie uwielbiam, stwierdziłam, że jest godny wypróbowania. Skład serum to rozmaryn, pokrzywa i dzika róża. Odpowiednio skomponowana mieszanka na problem wypadania włosów. Dodatkowo preparat posiada specjalnie oleje takie jak sojowy, z kiełków pszenicy i nasion czarnej porzeczki. Dzięki temu serum doskonale radzi sobie również z problemem łupieżu. Kwas linolowy i kwas linolenowy dodatkowo nawilżają skórę i ją regenerują, a Klimbazol, obecny w serum, powstrzymuje rozwój grzybów, które przyczyniają się między innymi do powstawania łupieżu. Serum jak dla mnie rewelacja. Dostępne w wygodnych ampułkach do aplikacji na skórę głowy. 

Numerem 2 na mojej liście jest wzmacniający olej do włosów również z serii „Apteczka Babci Agafii”



Olej który stosowałam jest idealny. Nadaje włosom blask i je wzmacnia. A kupiłam go też między innymi na problem wypadających włosów. Olej odżywia skórę głowy i wzmacnia cebulki. Jego skład jest w pełni naturalny, bo to są oleje tłoczone na zimno takie jak: olej z łopianu, rumianku, dzikiej róży, żeń-szenia, szałwii, soi i oliwa z oliwek. Cudowny preparat o dużej mocy. Można go śmiało stosować do włosów osłabionych i zniszczonych. Olejek zgodnie z recepturą rozgrzewałam i nanosiłam na włosy i skórę głowy, a następnie trzymałam około godziny. Olej należy dokładnie zmyć szamponem. Oczywiście zakupiłam również szampon z tej serii - Szampon Dziegciowy



Zawartość w szamponie wyciągu z żeń-szenia, działa regenerująco, wzmacniająco oraz zapobiega łysieniu. Natomiast dzika róża nawilża włosy sprawiając, że stają się one elastyczne. Efekt jest!! Naprawdę chylę czoła. 

Kupując kosmetyki rosyjskie do włosów, swoich włosów i czytając bardzo dużo w tym temacie, dowiedziałam się, że moje wrażenia dzielą również i inne osoby. Na forach ludzie bardzo chwalą sobie i skład owych kosmetyków i cenę. Z całej gamy dostępnych produktów znajdziemy tylko w pełni naturalne kosmetyki na bazie ziół i roślin, o skutecznych i prawdziwych mocach natury. W serii kosmetyków do włosów znajdziemy również szampony dla dzieci, oczywiście nie muszę dodawać, że w pełni naturalne, a więc bezpieczne. 

Z preparatów przeze mnie poznanych godne polecenia są również preparaty przeciwłupieżowe. Jednym z nich jest aktywne serum ziołowe przeciwłupieżowe 10 ziół. W preparacie znajdują się ekstrakty z ziół o działaniu przeciwłojotokowym i przeciwłupieżowym. I są to oczywiście zioła, czyli coś co lubię najbardziej: zdrowo i naturalnie.



Tymi zielonymi sprzymierzeńcami są: tatarak – który wzmacnia cebulki włosów, zapobiega ich wypadaniu, nadaje połysk i puszystość, glistnik jaskółcze ziele  - działa przeciwzapalnie i łagodząco, uczep owłosiony, dziurawiec – źródło witaminy C, skrzyp polny – wzmacnia i regeneruje włosy, krwawnik pospolity, pokrzywa – zapobiegająca przetłuszczaniu się włosów i ich wypadaniu, aloes – zapobiegający łupieżowi, redukuje nadmiar sebum, babka zwyczajna, mięta. Preparat zawiera również ichtiol, który reguluje pracę gruczołów łojowych. 

Balsam do włosów przesuszonych zabiegami.



To kolejny wynaleziony przeze mnie produkt, o którym wspomnę choć troszkę. Bo kto z nas dzisiaj nie robi czegoś z włosami. Już nawet nie mówię o malowaniu, ale o suszeniu, prostowaniu. Dlatego odkryłam właśnie to. Super odżywka zawierająca olej z rokitnika, miodunkę plamistą oraz olej lniany. Włosy przesuszone oraz farbowane po użyciu odżywki wyglądają zdrowo, ponieważ struktura włosów zostaje odbudowana, wzmocniona. Włosy niesamowicie błyszczą, łatwo się rozczesują i układają. 

I na koniec…coś dla osób, które borykają się z takimi chorobami skóry jak łuszczyca, egzema czy łojotokowym zapaleniem skóry -  Rosyjski szampon siarkowy - łupież, łuszczyca, egzemy, ŁZS



Jest to szampon doskonały do włosów z łupieżem. Kosmetyk ten zawiera olej Naftalan oraz naturalną siarkę, która zwalcza nadmierne wydzielanie łoju ze skóry głowy oraz przywraca zdrowy przepływ krwi w skórze. Szampon ma działanie wzmacniające, przyspiesza również porost włosów i nawilża.

Uff…wygadałam się, ale mam nadzieję, że też wypróbujecie kosmetyki, o których mowa i będziecie równie zachwyceni efektami jak ja. Sumienie mam czyste, wiedzą się podzieliłam, a nie zachowałam tylko dla siebie! ;)

Zatem tak pełna szczęścia ze zrobienia dobrego uczynku oddalam się. Do kolejnego pościka!



PRZECZYTAJ TAKŻE:

wtorek, 30 września 2014

Rokitnik w pielęgnacji włosów!

Rokitnik w pielęgnacji włosów!
Witam! Dzisiaj będzie znowu z serii – co matka natura ma nam do zaoferowania, a mianowicie o rokitniku i jego właściwościach. Lecz uprzednio przybliżę nieco sylwetkę tego tajemniczego pana rokitnika. Rokitnik zwyczajny, bo tak się zowie, a po łacinie Hippophae rhamnoides, jest ciernistym krzewem. Rośnie w strefie umiarkowanej na terenie Eurazji (Tybet, Syberia). Rokitnik  to roślina, która obdarowuje nas bardzo smacznymi i odżywczymi owocami o kolorze pomarańczowym. Niegdyś rokitnikiem karmiono konie, które po zjedzeniu owoców miały piękną i niezwykle błyszczącą sierść. Stąd też zapewne ktoś wpadł na pomysł, że skoro owoce te działają tak wspaniale na sierść to czemu nie na włosy? Owoce rokitnika zawierają bowiem w sobie masę witamin, minerałów i tak zwane polifenole. Dlatego cieszą się taką popularnością zarówno w kosmetyce ale i w medycynie czy gastronomii. Z rokitnika otrzymuje się olej rokitnikowy. I to między innymi o nim będzie mowa. 


Olej rokitnikowy

Olej rokitnikowy może być wytworzony z nasion oraz z pulpy owocowej. Ze względu na to w jaki sposób i z czego jest wytwarzany zależą jego właściwości i zastosowanie. Olej uzyskany z owoców rokitnika jest najbardziej cenny i skuteczny jeżeli chodzi o właściwości działania, zwłaszcza na skórę. Jego kolor jest bardzo mocny o zabarwieniu pomarańczowo-czerwonym, dlatego stosuje się go w rozcieńczeniu nie więcej niż 5%. Barwę swą olej zawdzięcza dużej zawartości witaminy A: beta-karotenu , likopenu, kryptoksantyny i zeaksantyny.  Zwłaszcza drogocenne są karotenoidy, ponieważ to one posiadają właściwości regeneracyjne, przeciwzmarszczkowe i antyoksydacyjne. Witamina A poprawia również i wyrównuje koloryt skóry i stanowi naturalną ochronę przed promieniowaniem słonecznym. Skład oleju rokitnikowego bogaty jest też w witaminę E – czyli witaminę młodości, minerały i flawonoidy, które jak powszechnie wiadomo wpływają pozytywnie na naczynia krwionośne. Olej rokitnika to także składowisko kwasów tłuszczowych. 

W telegraficznym skrócie

Olej pozyskany z rokitnika jest bardzo zdrowy i ma właściwości lecznicze. Oddziałuje na układ naczyniowy, przewód pokarmowy, moczowo-płciowy i na skórę. Ma działanie łagodzące i lecznicze w stanach zapalnych i bólach różnego pochodzenia.  Zawiera w sobie:
- flawonoidy 
- karotenoidy 
- karoten
- witaminę C, B (B1, B2, B6), K, A, E
- kwas foliowy,
- prowitamina D 
- fitocydy
- garbniki
- sole mineralne (żelazo, bor, mangan)
- nienasycone kwasy tłuszczowe (między innymi kwas oleinowy)
- kwasy organiczne (winowy, jabłkowy)

Działanie oleju z rokitnika na włosy

Olej z rokitnika, jeżeli chodzi o włosy, ma działanie wzmacniające. Hamuje również proces wypadania włosów. Może być stosowany zarówno miejscowo do pielęgnacji jak i doustnie w celu wzmocnienia organizmu od wewnątrz. Olej ten można pić codziennie ok. 1 łyżeczki. Jeżeli chodzi o stosowanie w celu kuracji na włosy to warto wspomnieć, że nadaje się on zarówno do włosów suchych, zniszczonych jak i tłustych. Wzmacnia włosy, odbudowuje i regeneruje, nadaje blask i sprężystość. Czyli wszystko to o co nam chodzi. Poniżej przedstawię propozycje jego wykorzystania do każdego rodzaju z włosów. I tak:

Włosy suche
Olej rokitnikowy, olej rycynowy – wymieszać w proporcjach 1:1. Następnie tak przygotowaną mieszankę nakłada się na skórę głowy oraz włosy. Zabieg ten należy wykonać mniej więcej pół godziny przed myciem włosów. Włosy po umyciu można spłukać na przykład płukanką rumiankową.  

Włosy tłuste 
Olej rokitnikowy w czystej postaci, bez domieszek, należy wetrzeć w skórę głowy i włosy tak jak powyżej, przed umyciem włosów minimum pół godziny. Po umyciu włosy można spłukać samą wodą bądź płukanką z pokrzywy. 

Włosy normalne
Olej z rokitnika mieszamy w równych częściach z olejem rycynowym i rzepakowym. Taką mieszaninę podgrzewamy (nie za bardzo) i nakładamy na skórę głowy i włosy. Następnie, jak przy maskach, zawijamy głowę ręcznikiem i pozostawiamy na około 1,5 do 2 godzin. Po umyciu włosów spłukujemy je samą wodą lub płukanką pokrzywowo-rumiankową.

Właściwości lecznicze rokitnika

Olej z rokitnika stosuje się przy leczeniu takich schorzeń jak:
- choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, 
- choroby jelita grubego,
- zapalenia jamy ustnej, 
- afty,
- nadżerka,
- stany zapalne kobiecych dróg rodnych,
- biegunki,
- hemoroidy,
- zajady, rany na skórze, oparzenia skóry,
- zapalenie zatok,
- zapalenie migdałków,
- ograniczają zakrzepy krwi

Przy spożywaniu drogą pokarmową oleju rokitnikowego w zasadzie zdarzają się tylko nieliczne przypadki nietolerancji w postaci bólu, duszności, wymiotów, zgagi. W przypadku występowania tych objawów należy przerwać przyjmowanie. 

Widzicie zatem sami jak cenna jest ta roślina. Ma tyle właściwości, że aż dech zapiera. Po raz kolejny sprawdza się zasada, że naturalne jest najlepsze. Zresztą sami spróbujcie - albo czystego oleju z rokitnika albo w kosmetykach zawierających olej z rokitnika…a wasze włosy i ciało będą Wam wdzięczne.



PRZECZYTAJ TAKŻE:

czwartek, 18 września 2014

Błoto karnalitowe na piękne, zdrowe włosy!

Błoto karnalitowe na piękne, zdrowe włosy!
Chcesz mieć piękne włosy złotko – stosuj karnalitowe błotko! ;)
Dzisiaj będę zachwalać, zachwalać i jeszcze raz zachwalać! A wiem co mówię, bo przetestowane, sprawdzone i pewne! 


Błoto karnalitowe to nic innego jak muł pochodzenia roślinnego. Muł ten odkłada się przy brzegach gdy woda paruje. Może pochodzić z morza lub ujść rzecznych. Jego niezmierzone pokłady znajdują się na wybrzeżach Morza Martwego. Stąd mowa o błocie z tych właśnie okolic. Działanie tego specyfiku jest na tyle doskonałe i wspaniałe, że jego zastosowań w zasadzie nie ma końca. Stosuje się go zarówno jako maska błotna do ciała, do twarzy czy na włosy. Jeżeli chodzi o ciało, to błoto z Morza Martwego jest doskonałym specyfikiem zwalczającym tkankę tłuszczową, rozstępy czy cellulit.
Działanie jego jest takie, że pobudza ono do pracy układ krążenia, przez co poprawie ulega sprężystość i gładkość skóry zauważalna gołym okiem. Takie błotko działa rozluźniająco na nasze mięśnie ale i ma działanie lecznicze takie jak łagodzenie bóli reumatycznych i artretycznych.


Co w sprawie włosów?

Czarne błoto używane jest również do pielęgnacji i kuracji stosowanych na włosy. Taka maseczka błotna ma działanie odżywcze na skórę głowy oraz cebulki włosów. Posiada także zdolności regeneracyjne, przywracając włosom blask i zdrowy wygląd. Minerały, które zawarte są w błocie z Morza Martwego sprawiają, że włosy wzmacniają się, nie wypadają. Preparat reguluje również łojotok, z którym co niektórzy z nas usilnie walczą. Wspomaga  walkę z łupieżem i uwaga… przeciwdziała wypadaniu włosów. Co by tu jeszcze powiedzieć ważnego? Specyfiki dostępne na rynku zawierające w sobie ów muł sprawiają, że skóra głowy jest odpowiednio nawilżona przez co i włosy stają się zdrowsze. Jeżeli chodzi o konsystencję to jest ona przyjemna w rozprowadzaniu. Zawarte w nim mikroskopijne ziarenka piasku oraz wysoka chłonność mułu mają działanie niemalże peelingujące. Dzięki temu uzyskujemy efekt głębokiego oczyszczenia. Tak samo sprawa się ma jeżeli chodzi o cerę. To tak na marginesie. Maska błotna do twarzy oczyszcza skórę, odświeża, oczyszcza i ściąga pory. Czyli drogie Panie, jeżeli macie cerę tłustą, a na dodatek borykacie się z problemem rozszerzonych porów taki preparat jest właśnie dla Was.  

Kto ma łupież? Ręka do góry!

Od dzisiaj Wasz problem już nie istnieje. Chcecie pozbyć się łupieżu to stosujcie maseczkę błotną na skórę głowy. Poradzi sobie ona świetnie z łojotokiem i nieestetycznymi drobinami naskórka sypiącymi się z waszej głowy. Bo przecież przyczyną łupieżu jest między innymi nadmierne wydzielanie łoju i łuszczenie się naskórka. Bardzo często w takich przypadkach dochodzi do wszelkiego rodzaju stanów zapalnych skóry głowy. Więc nie jest to nic przyjemnego. Jestem na to żywym przykładem. Nie kadzę i nie bredzę tylko szczerze polecam. Maseczka działa cuda. 
Wiecie, że łojotok i łupież są częstymi przyczynami łysienia. Dlaczego tak się dzieje? Otóż w przypadku łojotoku, przy którym występuje łupież tak zwany tłusty, dochodzi do zatkania porów skóry. Skóra przestaje oddychać. Wówczas naskórek wysusza się i łuszczy i ot…białe płatki sypią się z głowy. Preparaty zawierające w swoim składzie błoto powodują oczyszczenie skóry głowy, zmniejszenie łojotoku i odpowiednie nawilżenie zarazem. 
Preparat jest skuteczny również w walce z grzybem, który przy występującym łupieżu tłustym może atakować naszą skórę, zwanym „Pityrosporum ovale” – po prostu z grzybicą skóry głowy.

Tyle dobrobytu w jednym preparacie…

W preparatach z błotem karnalitowym występuje bardzo wiele składników mineralnych. W zasadzie stąd też i miejsce i sama nazwa preparatu. Z Morza Martwego, którego zarówno i woda jak i sam muł cieszą się niezwykłymi właściwościami. A tymi składnikami, które zawiera kosmetyk, a których nie zobaczymy gołym okiem, więc musicie uwierzyć mi na słowo, są potas, żelazo, wapń, magnez, sód, węgiel, chlor, fluor, jod, sole, bromki, dwuwęglany, siarczany. Sami widzicie zatem to nie może nie działać. Poza tym produkt jest w 100% naturalny, a więc eko i zdrowy. 
Co mogę Wam powiedzieć na koniec. Ja jestem bardzo zadowolona z działania błotka. Stosuję zarówno maseczkę na twarz (mam cerę mieszaną, a więc miejscami tłustą) i maseczkę na włosy. Daję głowę, że działa, a jak nie to wiecie gdzie mnie szukać…na blogu oczywiście :)

Do następnego pościka! ;)


PRZECZYTAJ TAKŻE:

poniedziałek, 8 września 2014

STOP rozdwojonym końcówkom!

STOP rozdwojonym końcówkom!

Wiem jak bardzo może drażnić temat rozdwajających się końcówek. Wiem bo sama się borykałam z tym od kilku lat. Dopóki nie doszłam do źródła problemu. Ponieważ leczyłam same skutki a nie źródło, problem wciąż powracał. Ja sfrustrowana, a końcówki rozdwojone. W końcu powiedziałam dość, albo pozbędę się problemu raz na zawsze albo obetnę się na zero, kolano czyli łyso! I cóż odkryłam? Amerykę…moje końcówki włosów wciąż się rozdwajały, bo stosowałam niewłaściwe kosmetyki pielęgnacyjne, moje włosy były za mało nawilżone i odżywione. 

Co zatem powoduje problem rozdwojonych końcówek?


Przyczyną występowania problemu jest przesuszenie włosów. Często używamy za bardzo inwazyjnych szamponów. Także częste wykonywanie zabiegów utrwalających np. suszenie włosów gorącym powietrzem, prostowanie, lakierowanie oraz stosowanie zabiegów chemicznych typu farbowanie, trwała, trwałe prostowanie. Ponadto problem może stanowić także zbyt rzadkie uczęszczanie do fryzjera i podcinanie końcówek, które ulegają niszczeniu samoistnie. Dowiedzmy się zatem, jak można poradzić sobie z rozdwojonymi końcówkami.

Kosmetyki, których należy używać do rozdwajających się włosów.

Kosmetykiem stosowanym najczęściej jest zapewne szampon. Zatem należy stosować szampony do zniszczonych włosów lub z przesuszonymi końcówkami lub rozdwajających się. Numer dwa na liście to odżywki i płukanki do włosów, które stosujemy w celu ich nawilżenia. Pamiętajmy, że odżywki nakładamy od połowy włosów, by zbytnio nie przetłuścić skóry głowy, a następnie spłukujemy bieżącą jak najchłodniejszą wodą. To bardzo ważne. Zimny strumień wody zamyka łuskę włosa sprawiając, że wszelkie nałożone preparaty zostają zamknięte w środku przez co lepiej się wchłoną. Włosy z problemem rozdwajających się końcówek możemy poddać również po ułożeniu już fryzury zabiegowi przy użyciu oleju silikonowego.

Olejek taki pokryje końcówki włosów przejrzystą powłoką i wygładzi je. W ten sposób przynajmniej zewnętrznie i wizualnie pozbędziemy się problemu. Preparat silikonowy nie nadaje się do codziennego stosowania. Używa się go z reguły dwa razy w tygodniu, ponieważ powłoka silikonowa przetrwa kilka myć. Zbyt częste aplikowanie tego preparatu może tylko obciążyć włosy. Moim zdecydowanym numerem jeden i faworytem jest olejek arganowy w czystej postaci.


Na marginesie wspomnę tylko, że jestem jego fanką i używam go niemalże do wszystkiego wierząc w jego cudowną moc, którego jestem przykładem. Hahaha…ale dość o mnie i samo zachwytów nad sobą.
Olejek arganowy jest świetnym nawilżaczem do włosów, zwłaszcza rozdwojonych końcówek, skóry twarzy, całego ciała, dłoni i paznokci, a nawet skórek. Można go stosować nawet u niemowląt i dzieci zarówno doraźnie, jak i przy codziennej pielęgnacji. Olejek arganowy ma działanie silnie nawilżające, ale i regeneracyjne oraz ochronne. Kolejnym z preparatów w 100% naturalnych, który uwielbiam jest olejek ze słodkich migdałów.


Nadaje się idealnie do regeneracji włosów, zwłaszcza rozdwojonych i łamliwych końcówek. Dzięki używaniu olejku migdałowego, który można na przykład wcierać w końcówki odzyskujemy witalność i blask jak za dawnych czasów. Olejek migdałowy wcieramy we włosy, a następnie trzymamy pół godziny, po czym myjemy włosy szamponem. Taki zabieg jest istnym zbawieniem dla naszych biednych włosów, które staną się nie tylko nawilżone czy zregenerowane, ale będą też odporne na działanie czynników atmosferycznych takich jak słońce czy wiatr. 

Co oprócz kosmetyków?


Oprócz odpowiednich kosmetyków i wystrzegania się zabiegów kosmetycznych, o których była mowa powyżej, warto jeszcze wiedzieć jakie akcesoria mogą nam się przydać w walce z rozdwojonymi końcówkami włosów. Po pierwsze nożyczki albo maszynka do strzyżenia. Hahaha…nie no aż tak drastycznych kroków podejmować nie trzeba! ;)
Golarka jest niepotrzebna, a nożyczki tylko do podcięcia końcówek. Dobrym pomysłem jest bowiem ich podcięcie o ok. 1 cm lub nawet mniej. Nie przejmujmy się tak jednak gdyż włos rośnie ok. 1-1,5 cm na miesiąc, więc jeżeli nawet zapuszczamy włosy to możemy spokojnie podcinać końcówki chociażby co 10 tygodni. Dzięki temu będą one wyglądały zdrowo.

W pielęgnacji włosów przyda nam się również kilka innych akcesoriów. Wyrzucamy tanie grzebienie i szczotki z kiosku, a już na pewno te z metalowymi pręcikami. Przy włosach, zwłaszcza z problemem rozdwajających się końcówek, stosujemy szczotki z naturalnym włosiem z dzika lub grzebienie wykonane z drewna lub rogu. Takie akcesoria nie tylko rozczesują włosy, ale również nadają zdrowy wygląd zniszczonym włosom.

Stosujcie to co napisane, a będzie Wam dane mieć piękne włosy! :)

A na koniec przepisik na lipową płukankę do suchych włosów:

2 łyżki wysuszonych kwiatów lipy, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 litr wody

Kwiaty lipy zalewamy wrzątkiem, odstawiamy pod przykryciem do zaparzenia. Następnie odcedzamy. Dodajemy sok z cytryny i taką płukanką spłukujemy uprzednio umyte włosy. 

Płukanka jest polecana do stosowania do włosów bardzo suchych lub zniszczonych farbowaniem lub trwałą. 




Zatem do następnego postu! Dbajcie o włosy!




PRZECZYTAJ TAKŻE: