Hej!
Zauważyłyście, że ostatnio bardzo modne stały się fale?
Baaardzo mi się fale podobają.
Niestety, aby mieć fale na głowie trzeba się trochę pomęczyć i pomęczyć włosy.
Nie każdy ma włosy, które polubią się z falami, ale zawsze można spróbować!
Moje włosy akurat są bardzo podatne na kręcenie, czasami same się falują, ale oczywiście nie tak jakbym chciała, hehe! Dlatego też zamiast pozwalać im na samowolkę wolę sama je ułożyć wedle mojego widzimisię :)
Wiecie jak zrobić takie fale na włosach?
Właściwie fale można rozbić na włosach o każdej długości. Oczywiście im krótsze tym trudniej będzie, ale nie jest to niemożliwe.
Fale na włosach można zrobić na pięć sposobów:
1. Z pomocą lokówki
![]() |
Fot. http://therighthairstyles.com |
2. Za pomocą suszarki z dyfuzorem do loków
![]() |
Fot. https://www.brit.co |
3. Za pomocą specjalnej opaski
![]() |
Fot. pinterest |
4. Robiąc z włosów ślimaczki
![]() |
Fot. pinterest |
5. Robiąc warkocza
![]() |
fot. wikihow |
Nie ma co ukrywać, że trzy ostatnie sposoby są najlepsze bo najmniej niszczą włosy.
Suszarka i lokówka masakrycznie niszczą włosy.
O tym jak bardzo przekonała mnie ostatnio moja fryzjerka, która ścinając mi włosy powiedziała, żebym lepiej odstawiła lokówkę i suszarkę na półkę, bo mam bardzo zniszczone włosy.
Ponoć działanie gorącym powietrzem niszczy włosy bardziej niż malowanie!
No cóż, trzeba będzie znowu wrócić do odżywiania włosów kreatyną!
A jakie Wy macie włosy?
Lubicie w ogóle fale i koli czy raczej prostujecie? :)
Świetne sposoby. Na pewno wypróbuję :)
OdpowiedzUsuń